pozabijaj wszystkie krety w okolicy i uzyj walca drogowego. Zlej baletnicy orzeszkadza nawet rabek u kiecki wiec skoro tyle wiesz o lataniu to sam powinienes wiedziec jak najlepiej przygotowac podloze do ladowania ktore pozwoli na bezpieczne ladowanie. Tyle ode mnie.
A co to ma do rzeczy plyn czy woda zalewasz plynem i masz w zimie spokój poza tym na plynie nie zagotujesz silnika (oczywiście są różni operatorzy i oczywiście można tego dokonać) no a jak zalewasz wodą no to trzeba pamiętać że woda paruje no i zimie trzeba spuścić co by nie bylo kuku ale żeby silnik byl slabszy bo zalany plynem a nie wodą to pierwsze slyszę. No chyba że może ci już ta woda w zimie zamarzla? i teraz zalaleś plynem no to inna sprawa. Pozdrawiam