strasznie się cieszę. jak są kurczaki to zawsze idzie wiosna poza tym nakupowałam już nasion i lada chwila siew pomidoròw i papryki. brak jaj odczuwam boleśnie, bo bardzo lubię pod każdą postacią ale przed wiosną kury mi zawsze stopują z nieśnością. co do farb to u weta są spreje do znakowania bydła, kosztują parę groszy a dla kur starczą na długo i dobrze się trzymają.