Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 02/18/15 in all areas

  1. To dla odmiany podam historię jak wydarzyła się na sąsiedniej wsi jak byłem jeszcze dzieckiem. Facet wymyślił sobie nadbudowę domku parterowego. Postanowili podnieść dach w całości do góry. Popełnili jakiś błąd podczas tych prac bo dach zjechał w całości z domu. Po za złamaniem kilku łat i stłuczonych dachówkach dach ocalał i został nasunięty z powrotem na budynek i stoi do dziś. Dodam że dach podobno robił już nie żyjący wtedy cieśla wszystko zgodnie z zasadami tego fachu. Drewno łączone na wpust i nie zbijane gwoździami ale kołkowane. podsumowując drewno czy metal wszystko jest dobre jeżeli zostanie wykonane tak jak ma być. Jeżeli zrobi się coś po łebkach byle szybciej i taniej to długo nie wytrzyma,
    1 point
  2. Michałek

    Strajk

    Miło przeczytać rzeczowy post młodego człowieka. Widać że kolega kieruje się rozumem a nie telewizją. Gdyby wszyscy tak myśleli to bylibyśmy zupełnie w innym miejscu w ekonomicznej hierarchii Europy i świata. Czy wykroczeniem lub przestępstwem jest zablokowanie w desperacji Sejmu? Ja twierdzę że nie. Dlaczego? Dlatego że ten czyn nie ma szkodliwości społecznej, a żeby był czyn zabroniony taka szkodliwość musi być. Niestety w tym kraju sędziowie bardzo często z predyspozycjami genetycznymi, zatrudniani w ramach programu „pierwsza praca”, wychuchani w sędziowskiej rodzinie, nie wiedzą co to bieda, co to troska o przyszłość, co to znaczy być zależnym od cwaniaków skupujących efekty pracy. To dlatego się ludzie boją. Potrzeba takich ludzi jak Ty i Polsce i polskiej wsi. W czwartek na dziesiątą jadę, jeżeli tylko mi zdrowie pozwoli, blokować kancelarię Premiera. Dlatego Premiera, że to Premier jest negocjatorem warunków dla polskiego rolnictwa w ramach UE, a nie Minister Rolnictwa. To w gestii Premiera jest wyrównanie dopłat, zablokowanie land grabbingu, umorzenie kar za przekroczenie kwot mlecznych, powołanie funduszu rekompensat za sankcję i wszystkie sprawy które dla polskiego rolnictwa trzeba wynegocjować w UE. To Kopacz ma się spotkać z Merkel i rozmawiać o polskim rolnictwie. Francuscy rolnicy jeździli po całej UE za pieniądze wyłożone przez Ministra Rolnictwa Francji i opowiadali jak im źle i jaki tego efekt? Mają najwyższy wzrost dopłat pomimo że mieli wyższe dopłaty niż polscy rolnicy, a nawet wyższe niż średnia tzw. „starej Unii”. Co w tym czasie robił miłościwie na panujący Minister Sawicki? Występował w spocie w czasie Mistrzostw Świata sfinansowanym z pieniędzy przeznaczonych na rolnictwo w najdroższym czasie antenowym i opowiadał jak to polskiemu rolnikowi jest dobrze. UE nie miała wątpliwości komu zabrać aby dać Francuzom, a polski leming oglądający telewizję zobaczył na własne oczy bogactwo polskiego rolnika. Nie dziwmy się, że polskie społeczeństwo ma taki obraz polskiego rolnictwa. Nie na darmo w Sejmie poseł Stanisław Rakoczy (ówczesny szef klubu PSL) grzmiał:„Dzisiaj trzeba mówić o nowej polityce rolnej, a nie o wyrównaniu dopłat, bowiem tego się po prostu nie da wprowadzić pod dyskusję, bo to by oznaczało, że trzeba zabrać Francuzom, Belgom, Niemcom, po to, żeby nam zwiększyć. […] Ministrowi Sawickiemu podziękował francuski Minister Rolnictwa Bruno Le Maire chwaląć na swojej konferencji prasowej 18 marca 2013 roku. Pochwalił "ducha kompromisu Polski i Niemiec", jaki wykazały te dwa państwa na szczycie Unii 17 marca br. "Niemcy po raz pierwszy zgodziły się, by mówić o referencjach historycznych, a Polska po raz pierwszy zgodziła się, by nie było słowa flat rate (jednolita stawka płatności w całej UE)" – podkreślił. Pozdrawiam wszystkich na Forum!
    1 point
  3. Młodzież

    Strajk

    Nie znam się to się wypowiem. Powiem szczerze, że jak patrze na to co się dzieje to ręce opadają. Mam 17 lat i nie wiem co zrobić z życiem, chcialem isc na WAT, lub przejac gospodartwo po tacie. Zacząłem się trochę interesować sytuacją w Polsce i za granicą. Jak ja mam powiedzieć "Tato, zainwestuj, nie zmarnujesz, ja to rozwine" skoro widzę co się dzieję. Z chęcią bym "pogospodarzyl", bo naprawde mnie to ciekawi, szczegolnie mechanizacja i automatyzacja rolnictwa, ale tego się zwyczajnie nie opłaca robić. Idę do szkoly, strajk, siedzę na lekcji, słyszę 5 tyś KM stojących na ulicy, wracam do domu i znowu strajk, na każdym kanale, na każdej stronie w Internecie, ale co z tego? Inicjatywa jest podjęta, ale gdzie się podział naród walczący, o którym się uczyłem na historii? Ludzie tak naprawdę się boją, bo zamiast stać na jakichś dróżkach i blokować trasy, wszyscy rolnicy, jak jeden mąż, powinni wjechać na stolicę. Jaka będzię kara? 10 pkt? i co z tego? Walczymy o swoje dobro, nikt inny za nas tego nie zrobi. Widział ktoś strajki we Francji? Tam sie nie patrzy na kary, bo oni widza o co walcza. Wjeżdżają ciągnikami z obornikiem i wrzucają ładowarkami na balkony. Zastanawia mnie jeszcze jedno, czemu ludzie idą za Izdebskim? To zwykły kłamca, który probuje sie wybic na cudzym nieszczesciu. Sprzedaliśmy mu kiedyś rzepak, pojechał towar, kierowca wrócił bez kwitka, wilgotność zbadał po kilku dniach, gdy rzepakowi już mało brakowało do kiełkowania. Stwierdzil, że jest tak mokry, że nie może dać tyle ile było ugadane. To nie rolnik, on nawet nie ma nic z tym wspolnego. Rolnik przynajmniej zna jakieś wartości i wie, że swojego sie nie oszukuje, ale on dla pieniedzy zrobi wszystko. Nie rozumiem też zwykłych ludzi. Obecna sytuacja nie dotyczy tylko gospodarzy, ale dotknie każdego. Ludzie zainteresują się tym dopiero, gdy będą musieli jeść gorzej, za wiekszą cenę. Wtedy padnie pytanie "ale czemu?" albo zaplacą drożej za węgiel. Nie ma co się oglądać dookoła. Trzeba stawiać sobie cele i do nich dążyć, a teraz celem jest poprawa bytu. Popieram strajk, ale trzeba się wysilić bardziej i nie blokować dróg zwyklym ludziom, bo to tylko ich podburza. Powinno się stanąć na drodze dojazdu do sejmu. http://i.ytimg.com/vi/qn33vH4RF9I/hqdefault.jpg
    1 point
  4. To Ja nie w temacie trochę, ale nie mogę się powstrzymać. Jeden z moich nauczycieli z czasów licealnych wyprosił z klasy koleżankę, bo powiedziała że obornik śmierdzi. Jak to mówią potocznie moi i na pewno nie tylko znajomi cytuję: "Na gównie chleb rośnie".
    1 point
×
×
  • Create New...