Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 05/06/15 in all areas

  1. Gdyby "Bul" podjął wyzwanie i zjawił się na debacie to byłoby jeszcze śmieszniej, a tak tylko Palikot bawił publiczność. Debatę obejrzałem, słuchałem z uwagą tego co mają do powiedzenia kandydaci i uważam że najsensowniej wypadł M.Kowalski, trochę zawiodłem się na Kukizie i JKM, bo przed debatą miałem odczucie że to oni mają najwięcej do powiedzenia i w konfrontacji z resztą kandydatów wypadną najlepiej. Jednak spotkałem się z niespodzianką, tak samo jak pewnie wielu z was. Faktem jest że nic nowego tam nie usłyszałem, bo poglądy każdego z kandydatów kojarzę, po prostu posłuchałem jeszcze raz jak kandydaci je przedstawiają, gdy mają przed sobą konkretne pytanie i w tej sytuacji najlepiej zaprezentował się kandydat RN. Mam wrażenie że w Polsce nadchodzi czas jakiegoś przebudzenia i Polacy mądrze zagłosują w tych wyborach jak i w wyborach parlamentarnych i w końcu kraj będzie szedł w kierunku zmian, bez bandy czworga. To jest właśnie manipulacja dzisiejszych mediów. W sondażach prowadzą obaj Panowie (ciekawie kto na nich rzeczywiście zagłosuje?!), w telewizji są przytaczane ich wypowiedzi, byle które wystąpienie jest pokazywane kilka razy, a tak naprawdę nic to nie wnosi. Chodzi tylko o reklamę obu "rewelacyjnych" kandydatów. Korwin Mikke od dawna mówi o tym że on sam i jego partia (właściwie to partie) są skutecznie pomijane w mediach od lat. Grzegorz Braun spotkał się z tym samym problemem, gdyż na dobrą sprawę przeciętny Polski wyborca nadal nie wie kto to jest i jakie ma poglądy, a prawda jest taka że obecny konserwatywny elektorat Dudy (pisu) gdyby tylko poznał tego kandydata mógłby na niego oddać głos z korzyścią dla siebie i dla Polski. Jednak Ci kandydaci z poglądami "niewygodnymi" są ukrywani przed wyborcami w telewizji, ukrywane są również niewygodne fakty z życia tych "właściwych" kandydatów, a o tym powinno się rozmawiać. I tak to niestety działa. Pozdrawiam
    1 point
  2. Robert ;-)

    praca na gospodarstwie

    Albo garba na plecach, nie mając dużej ilości ha i sprzętu nie pchał bym się w ten biznes, osobiście pracuje w innym zawodzie a gospodarstwo jako hobby traktuje ;-)
    1 point
  3. Uczestniczyłam kiedyś w rozmowach na temat sprzedaży bezpośredniej. A także przydomowych serowarni. (Jako tłumacz). W krajach, którym zależy na tym, żeby rolnicy mieli gdzie sprzedawać swoje produkty, jakoś da się znaleźć rozwiązanie. Przykładowo, w regionie Lacjum, do którego należy Rzym, organ będący odpowiednikiem naszego sejmiku wojewódzkiego, wprowadził rozporządzenie: w stołówkach szkolnych i przyzakładowych, w szpitalach i innych placówkach zbiorowego żywienia, nie można podawać produktów, których przydatność do spożycia przekracza 48 godzin. I cześć! Ten zapis załatwił rolnikom z całego regionu stały i chłonny rynek zbytu - i wyeliminował importowane śmieci! Da się? Da się. Tylko trzeba chcieć. Europa zauważyła, że lepszą żywność produkują niewielkie gospodarstwa. Zapanowała moda na żywność "bio" (temat tegorocznych targów w Mediolanie). Powraca się do "ekologicznej" produkcji i zdrowej żywności, bez nawozów sztucznych, itd. My nie musielibyśmy do niczego wracać. Nasze gospodarstwa takie po prostu są! Moglibyśmy wyżywić całą Europę zdrowymi warzywami i mięsem! Tymczasem... nic się nie opłaca. Z wyjątkiem przydomowego ogródka na własny użytek. Wstyd i hańba!
    1 point
  4. Rara Avis

    Śmiech to zdrowie

    Gdyby wątek "rolnik szuka żony" nie został przedwcześnie zamknięty, mogłabym zamieścić wpis mniej więcej takiej treści: "Niebrzydka, niegłupia, wzrost 165 cm, waga 62 kg, z opanowaną umiejętnością gotowania, sprzątania, prania, cerowania skarpetek, szydełkowania i haftowania obrusów, a także dojenia krów - ręcznie i dojarką - oraz pielenia wszelkich upraw i jazdy ciągnikiem, lubiąca życie na wsi, prawo jazdy kat. B, uprzejmie prosi żeby nie naprzykrzać się z propozycjami małżeństwa". [Poniżej numer telefonu i adres email] No, ale się nie da. Po pierwsze: wątek zamknięty. Po drugie: za mąż się nie wybieram. Po trzecie: z lat nieco wyrosłam. Ale może któraś z Pań skorzysta. P.S. Bardzo przepraszam... taki charakter - wrodzona skłonność do żartu.
    1 point
  5. farmerka

    Bułeczki czosnkowo-kminkowe

    From the album: Kuchnia Farmerki :)

    <3
    1 point
  6. farmerka

    Beza Pavlova <3

    From the album: Kuchnia Farmerki :)

    Coś na osłodzenie dnia
    1 point
  7. farmerka

    Chwila spokoju w kuchni...

    From the album: Kuchnia Farmerki :)

    Zapiekane ziemniaki, pieczarki i rolada drobiowa z pieczarkami i żółtym serem
    1 point
×
×
  • Create New...