Miałem T 25 i nie narzekałem, wydaje mi się, że ma lepszą hydraulikę od c 330 a pod względem awaryjności oba niezastąpione, natomiast c 330 każdy powie, że można nim więcej zrobić, jest mocniejszy i ma lepszą przyczepność. Natomiast jak masz kaskę to oba na łep powali MF 255. Hamulce niezniszczalne, a hydraulika po prostu normalna czego niema ani T 25, ani c 330. A silnik to same zalety