Pryskanie ściernisk, moim skromnym zdaniem, nie tylko w tym roku ale każdego roku mija się z celem. Chwasty są skoszone i już wydały nasiona, a te jeszcze nie wzeszły. Spróbuj wykonać orkę chemiczną. Zrób podorywkę (talerzowanie, kultywatorowanie) jak tylko warunki wilgotnościowe się poprawią, a na przełomie września i października opryskaj i pozostaw na zimę. Na wiosnę agregat i siew. Oprysk pod oziminy moim skromnym zdaniem nie ma sensu bo czasu na niego jest zbyt mało. Podawane w ulotkach 3 tygodnie to zbyt krótki czas na zniszczenie chwastów takich jak perz. Pryskanie co roku glifosatem wbrew zapewnieniom producenta, powoduje nagromadzenie w glebie i jego pobieranie wprost z gleby przez kiełkujące rośliny. Zwalcz chwasty raz a solidnie. Pozdrawiam wszystkich na Forum!