Tu chodzi o konieczność wprowadzania zmian w "typowej" agrotechnice. Może to być związane z rodzajem gleby i innymi czynnikami produkcji, o czym dalej. Gleba ma swoją strukturę czyli sklejone cząstki w agregaty, bardziej po polsku w gruzełki. Najlepsza gleba to taka która zawiera połowę swojej objętości części stałych (45% mineralnych i 5% organicznych), 1/4 wody i 1/4 powietrza (układ woda-powietrze w tzw. polowej pojemności wodnej - PPW). Każdy rodzaj gleby będzie miał swoją specyfikę gdyż niewielka część gleb na taki skład, a uprawa ma zbliżać do tego ideału. Czytając wybitnych i uznanych profesorów przeczytasz, że specyfiką uprawy gleb piaszczystych jest ograniczanie uprawek wiosennych aby oszczędzać wodę. Ja gdybym zamiast siedmiu klas miał tytuł profesora to napisałby, że na takich glebach należy wykonywać dodatkowe uprawki zamykające pory w glebie zaczynając na przedwiośniu od włókowania. Pamiętaj, że każda uprawka niszczy strukturę gruzełkowatą gleby. Struktura w przypadku gleb piaszczystych jest i tak kiepska więc nie na co niszczyć, jednak uprawki muszą być płytkie aby nasiona były umieszczone właśnie na głębokość najgłębszej uprawki. Można tak pisać o glebach pylastych, ilastych gliniastych (gliniaste od ilastych różnią się tym że glina zawiera szkielet w postaci piasku czy żwiru wypełniony tzw. cząstkami spławianymi. Mógłbym tu Ci dokładnie opisać tę specyfikę, jednak moje doświadczenia są trochę inne od powszechnie obowiązujących. Specyfikę uprawy mogą powodować warunki wilgotnościowe (za sucho i trzeba specyficznymi uprawkami oszczędzać wodę i za mokro i trzeba uprawkami tę wodę odprowadzić), wiatr który może wywiewać najcenniejsze drobne frakcje gleby, stok i wymóg orki w poprzek stoku zawsze pod górę, nasłonecznienie, rodzaj podglebia, oglejenie, poziom wody gruntowej i jego wahania oraz wiele innych. Resztę sobie doczytasz. Specyficzne wymagania mają poszczególne rośliny, a nawet odmiany i kierunek uprawy. Przykładem mogą być ogórki które są wrażliwe na wiatr i specyfiką będzie zapewnienie osłony np w postaci innych roślin. Specyfikę uprawy może wymusić np. nawadnianie lub jego brak, stosowanie niektórych herbicydów (np. opartych na linuronie wymuszają zaniechanie uprawek po zastosowaniu) lub brak możliwości ich zastosowania np. z uwagi na konieczność ograniczenia pozostałości herbicydu w plonie. Specyfikę uprawy mogą narzucić warunki klimatyczne takie jak susza, wczesna lub późna wiosna (dokładniej i bardziej rolniczo przedwiośnie) i inne pory roku, fenologiczne oczywiście. Specyfikę uprawy może narzucać posiadany sprzęt uprawowy czy braki w nim lub awarie, dostępność siły roboczej. To tyle. Nie opisuję szczegółowo bo jak zrozumiałem nie o opis chodzi, a poza tym moja wiedza nie koniecznie jest zbieżna z "jedynie słuszną i powszechnie obowiązującą". Jak coś to Kolego pisz. Chętnie odpowiem jak tylko będę umiał. Pozdrawiam wszystkich na Forum!