Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/29/15 in all areas

  1. lepiej nie, ale tu nie chodzi tak bardzo o rośliny jak o nawóz który zastosujesz który przepadnie.
    1 point
  2. Michałek

    Kłopot z bobrami

    Dwa dni nie wytrzymała bo jak Kolega napisał po dwu dniach to już leżała. Żarty żartami, ale jest to "zaraza" jak się dostanie w pobliże, a odszkodowaniach to mogę powiedzieć tak jak potomek Henryka Sienkiewicza wyraził się o Państwie. Taka jest smutna rzeczywistość rolników. Dziś poprosiłem moją uroczą żonę aby włączyła jakąś francuska stację i mi tłumaczyła wiadomości. Na okrągło mówią, że jest załamanie na rynku wieprzowiny bo cena żywca spadła o kilka Eurocentów, wypowiada się Premier Francji, zbierają się jakieś komitety kryzysowe. A u nas ... Nawet nie chce pisać co o tym sądzę, bo zaraz Moderatorzy przywołają mnie do porządku jak poprzednio. Pozdrawiam wszystkich na Forum!
    1 point
  3. Michałek

    Kłopot z bobrami

    Zgodnie z art. 126 ust 1 pkt 5 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku o ochronie przyrody to Skarb Państwa odpowiada za szkody wyrządzone przez bobry i inne zwierzęta chronione. Niestety odszkodowanie wyłączone jest zasad odszkodowań wynikających z kodeksu cywilnego i nie obejmuje tzw. utraconych korzyści które zazwyczaj znacznie przewyższają wartość szkody. Wniosek o odszkodowanie składa się regionalnego dyrektora ochrony środowiska. Zresztą tam należy kierować wszystkie interwencje gdyż to właśnie regionalny dyrektor ochrony środowiska reprezentuje Skarb Państwa w zakresie gatunków chronionych, nie wójt/burmistrz/prezydent miasta, nie starosta, nie marszałek. Regionalne dyrekcje ochrony środowiska zazwyczaj mają oddziały w byłych miastach wojewódzkich. Występując o odszkodowanie należy do regionalnego dyrektora ochrony środowiska wraz z: 1) mapą ewidencyjną z zaznaczeniem działki (działek) na której (których) wystąpiła szkoda, 2) wypis i wyrys z rejestru gruntów nie starszy niż 3 miesiące; 3) tytuł użytkowania jeżeli działka jest np dzierżawiona czy użyczona (np. umowa dzierżawy). Jeżeli szkody wystąpiły w stawach rybnych to trzeba załączyć także pozwolenie na budowę i pozwolenie wodno-prawne o ile rolnik korzysta z wody płynącej. Jeżeli masz naturalny zbiornik lub nawet sztuczny wybudowany w czasach kiedy nie było potrzebne na budowę zapomnij o odszkodowaniu. Myślę, że komentarz do tego co napisałem jest zbędny. Pozdrawiam wszystkich na Forum!
    1 point
  4. Michałek

    Prosze o pomoc woda

    To nie jest postępowanie sądowe lecz administracyjne więc straszenie sądem świadczy że osoba strasząca wie na ten temat tyle co nic. Mówi o tym art. 124 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. W postępowaniu sądowym możesz żądać ustanowienia opłaty za służebność przesyłu na podstawie art. 3052 kodeksu cywilnego. Pozdrawiam wszystkich na Forum!
    1 point
  5. Vademecum

    Prosze o pomoc woda

    Kolego twój teren i ty nawet możesz nie wyrazić zgody, a oni mają możliwość osiągnąć cel przez sąd, ale tylko jako dobro konieczne albo dobro społeczne. Dobrze jest nie stawać okoniem tylko się dogadać, a oni poprowadzą rurę albo kabel tam gdzie ty chcesz. To ty decydujesz którędy pójdzie rura, a jeśli twoja opcja będzie droższa to oni itak nie mogą zrobić inaczej. Mnie chcieli po skosie przez działkę puścić kabel albo postawić słup. Skończyło się na tym , że 1,5 metra kopali w 3 granicach działki 3 x dalej. I też straszyli sdem, aż w końcu poszło po mojemu.
    1 point
  6. pablos

    Kłopot z bobrami

    Ze strony prawnej wygląda to tak że nie wolno ci głośno pierdnąć w ich pobliżu , ponieważ są pod całkowitą ochroną , jednak radzę pozbyć się tych szkodników ponieważ rozmnażają się bardzo szybko
    1 point
×
×
  • Create New...