Będę się nim jeszcze kulał jakiś czas na pewno. Potem się pomyśli. Renówkę za te pieniądze kupisz ale wymagającą wkładu drugie tyle i starszą 10 lat. Po co? U nas zaś jakieś mtz-ty się pokazały, reni nie zobaczysz, zetorów nie za wiele ale bija w fendt i N. holandy. Ciągniki raczej w przedziale wiekowym młodszym niż 15 lat. Ten ferdek bez wkładu roku nie przejeździ może dwa kulając się tylko w polu. Gwarantuje ci że za 5 tyś wiele w nim nie wymienisz. Bardziej atrakcyjny by był gdyby kabina była normalna. Ale wtedy był by z 5 tyś droższy. Robert właśnie to jest to... 35 za renie która na pewno jest lepsza. Do pierwszej awarii i nadziei że nie jest dojechana. Taki stary ciągnik kupuje się max na 10 lat więc po jaka cholerę ma maszyna w której silnik wytrzyma 20 tyś mth, zrobione ma już 15 albo więcej a remont kosztuje 15 tyś? Luke jeśli chodzi o gospodarstwo z małym rocznym dochodem na razie nie podałeś ani jednego rozsądnego argumentu lub innej marki ciągnika która nie zrujnowała by w razie awarii właściciela. Nie chcę się z tobą kłócić po prostu takie są fakty.