Odpowiedzi będą raczej tyczyły moich okolic które znam. Polski nie wiem ale w okolicy jeszcze ursus, zetor, pokazują się zachodnie NH, DF, Zetor z maszyn raczej starsze niemieckie a tylko kilka polskich nowych. Uprawy i technika tradycyjne raczej czyli dalej podorywki, choć coraz więcej jest gruberów, tyle że ludziska bardziej niż kiedyś trzymają się książkowych terminów, nawozów czy oprysków. Mniej zdecydowanie samowoli. Cena maszyny, marka i opinia. Zdecydowanie zagraniczni przynajmniej jeśli chodzi o sprzęt. Problemy z maszynami będą zawsze.