Nie pamiętam kto to powiedział ale brzmiało tak: "Teorie spiskowe, są spiskiem dopóki w nie wierzymy. Lecz kiedy przestajemy wierzyć, okazują się rzeczywistością". Czy Kolego VoYtek8 mógłbyś przedstawić jakiś dowód na tą teorię spiskową? Np. że dochody rolników wzrosły, że wzrosła powierzchnia upraw, że produkujemy więcej wieprzowiny niż zjadamy pomimo wzrostu spożycia, że TVP poświęciła mnóstwo czasu na spór francuskich rolników w sprawie cen minimalnych. Chciałem być trendy, oj przepraszam, jezzy, i zafascynowałem się złotymi i szczerymi słowami Ministra, i to nie byle jakiego, bo jedynie słusznego! Ale poprawie się i zamienię słowo "frajer" na inne choć odrobinę mniej pasujące. Moja fraza będzie wyglądać tak "Przed wyborami z "Unii" poszły znaczne pieniądze na tzw. "programy miękkie" zamiast do rolnictwa i jedynie słuszna partia z jedynie słusznymi poglądami próg wyborczy przekroczyła, bo lemingi to łyknęli". Teraz lepiej? Oczywiście kto chce ten ogląda, kto chce czyta recenzje. Faktem jest że nie oglądałem nawet fragmentu żadnego odcinaka i nie żałuję, że ten program znam tylko z recenzji. A budżet i telewizji publicznej i Ministerstwa Rolnictwa pozwoliłem sobie przeanalizować osobiście. Dzięki temu że nie oglądałem miałem na to czas. Pozdrawiam Forumowiczów!