Jam jeszcze siano z przed kilkunastu lat w stodole. Rozdzielam bele i przetrząsam to. Grubsze idzie na ściółkę do kurnika a cała reszta na hałdę. Kury mają uciechę bo roi się tam od robactwa, mieszają i deptają tę hałdę jednocześnie nawożąc:) Więc jak dla mnie pozostaw to samej naturze i to bedzie jak najbardziej fachowe zajęcie się tym problemem.