ja oglądałem sporo kombajnów i co jeden to wyżej podskakiwał. Widziałem odrzutniki z dziurami, cepy albo końcówki brakowało 5 cm, albo ugięte międzypodporami, albo powyrywane karby, klepiska z dzurami brakami drutów.... drugim moim kombajnem jest MF i zadziwił mnie , że na każdych obrotach ani nie drgną !!!! Praca cicha, równa, po 17 sezonach u mnie już tak nie pracuje, ale ma minimalne odchyły od młocarni. Z przekonania nigdy nie kupiłbym kombajnu MF ! I nie żałuje. Moje zdanie jest takie, jeśli kupować kombajn to niech i ma jakieś mankamenty ale młocarnia musi pracować równo i być nie pocharatana. Są kombajny gdzie można wyjąć całą młocarnie z podporami i wyważyć, ale też są takie młocarnie składane z elementóww kombajnie i tu jest problem największy.