Dużo się zmieniło od mojego pobytu, ale dziewczyny nadal ładne. Wtedy sympatycznie było też nad jeziorem Glinki. Muszę odszukać zdjęcia z tej wyprawy. W 1965 r. byłem na "wczasach" w Tomaszowie Mazowieckim. Ośrodek zamknięty, pilnowany. Prawie jak współczesne ośrodki dla bogaczy. Pozdrawiam!