pół dnia mi zeszło nad zrobieniem formy że tak powiem ,łopatki dorobione z 1ki nierdzewki ( 2ki nie mogłem przegiąć ), wymiarami przetłoczeniem nic nie odbiega od oryginału, jedną ze starych ktoś wymienił na nową , więc miałem się na czym wzorować
Zastanawia mnie dlaczego czasami staramy się poprawiać konstruktorów...jeśli tam ma być płyn chłodniczy to płyn, a nie paliwa, denaturaty itp. Przecież do zbiornika paliwa nie lejemy wody bo tańsza...po prostu się do tego nie nadaje, nie jej miejsce tam...
Metoda faktycznie stara i chyba tylko ja ją pamiętam. Denaturat dodawało się do paliwa gdyż absorbuje wodę dzięki czemu woda nie zamarza w przewodach. Do chłodnicy się nie nadaje bo temperatura wrzenia wynosi 78 stopni Celsjusza. Pozdrawiam!