kolego, coś ci podpowiem, ale sam sobie wyciągniesz wnioski. Nie wiem jak dokładnie jest rozliczany PROW. Ciągnik jest najdroższym zakupem i z tych co wymieniłeś to JD byłby najlepszy ale pytanie moje czy wiesz kto jest jego producentem, wszak dużo tego już robią na dalekim wschodzie. Nh jest w polsce produkowany ( oczywiście nie wszystkie modele ) i to jest jego mocny plus, masz jeszcze drogą kubote i z opiń dobrą a i zetor też jest popularny , całà reszte ciagników sobie już daruj, szkoda czasu. Nie wiem ile masz kasy przyznane a 15 ha na ciągnik ponad 100 koni to jest mocna przesada. Kupisz ciągnik za 250 tysi i okaże sie że nkemasz co do niego zapiąć. Tur do głównego ciągnika to też nie wygodny pomysł. Ja na twoim miejscu patrzył bym na nowe maszyny a nie ciągnik. ten twój zetor by ci wystarczył do ładowacza . Ciągnik do orki, transportu, agregatu uprawowego i pożniwnego, prasy wystarczyłby ci około 80 koni. i bez ładowacza bo będziesz go używał średnio godzine dziennie a jak pojedziesz z klamotem w pole to sie przekonasz jak przeszkadza. Maszyny nowe i nie polskie bo te są produkowane z materiału na słupki ogrodzenikwe.