Akurat na praktykach montowałem kabiny do tych modeli i trochę większych. Jeśli chodzi o awaryjność to nie wiem, ale ciągnik prosty w obsłudze, mechaniczny i w kabinie o wiele lepiej niż w sześćdziesiątce. Wiadomo że komfortem nie powala, ale jest wspomaganie, ogrzewanie, równa podłoga, więcej miejsca i znacznie ciszej