Dwa światła to Słońce i Księżyc. Można siać przy jednym świetle lub bez światła. Kiedy wschodzi Słońce wiadomo, ale czy w dzień oprócz Słońca świeci także Księżyc nie ma pewności. Tylko po zachodzie możemy mieć pewność Słońca spełniona jest teza porzekadła. Zjawisko fotoblastyzmu rolnicy zaobserwowali już we wczesnym średniowieczu i zarówno wtedy było jak i teraz jest postrzegane jako ciemnota i zacofanie. Musiała powstać zasada która pozwalała na przekazanie wiedzy w taki sposób aby uniknąć oskarżeń o ciemnotę i zacofanie. Wg mnie do Polski ta zasada dotarła ok. XIII w i podobnie jak na całym świecie pozwoliła zastąpić jednopolówkę dwupolówką i dalej aż do płodozmianu. Podstawy naukowe fotoblastyzmu zostały odkryte w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku dzięki odkryciu fitochromu. Jednak to odkrycie zbiegło się z szybkim rozwojem stosowania herbicydów, a więc ta wiedza gdyby stała się powszechna znacząco negatywnie wpłynęłaby na zyski koncernów produkujących herbicydy. Pszenicę się sieje bez słońca aby uniknąć zachwaszczenia miotłą zbożową. Oczywiście niektóre uprawki wykonujemy celowo tak aby sprowokować chwasty do kiełkowania i późniejszego ich zniszczenie następną uprawką. Według danych zamieszczonych na stronie https://www.rolnikuj.pl/blog/zjawisko-fotoblastyzmu-a-zachwaszczenie wykonując dwie uprawki przedsiewne i siew w odpowiednich warunkach świetlnych można ograniczyć zachwaszczenie miotłą zbożową o ponad 90%. Pozdrawiam!