Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 11/22/20 in Posts

  1. Nie ma żadnego szóstego wymierania gatunków. To tak samo jak z ociepleniem klimatu. W średniowieczu na Grenlandii uprawiany był jęczmień, a więc roślina o sporych wymaganiach cieplnych. Najbardziej "złowieszcze" badania wskazują, że emisja CO2 ze źródeł antropogenicznych to 5% tła, czyli naturalnej emisji. Tylko w glebach jest zgromadzone tyle CO2 ile ludzkość emituje przez 50 lat. Jeżeli w glebach nie tylko w Polsce ubywa próchnicy i jej jest teraz już tylko połowa, to znaczy że równowartość 25 lat emisji to emisja gleby. A może Carbon farming? Pozdrawiam!
    1 point
  2. DuzyGrzegorz, to skomplikowane perz jest wyjątkowo uciążliwy..., mój mózg nigdy nie zpamieta wszystkich właściwości wszystkich roślin i nie wiem kto temu podoła, ale od czego mamy ludzi z umyslami ścisłym? Zresztą, jest bardzo mało informacji dostępnych o allelopati. Wiedza na wymarciu, albo ja nie wiem gdzie szukać.
    1 point
  3. Może doczekamy hodowli zwierząt rozproszonej, na ściółce jak to było jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Zaczniemy uprawiać motylkowate drobno jak i grubonasienne.
    1 point
  4. Proces wielkiego wymierania gatunków na planecie ziemia rozpoczął się na wiele przed pojawieniem się człowieka. Pewnie nie pierwszy i nie ostatni. Człowiek ten proces przyspieszył i to zaledwie na przestrzeni 100 lat. Czytałem gdzieś, że żeby odbudować pokłady wody głębinowej potrzebne jest 10 000 lat bez ich pobierania czyli bez ludzi na ziemi. Jaki ma sens sama produkcja eko . Matka natura przez lata odkladała dwutlenek węgla w głębokich warstwach ziemi i pod dnem oceanów by oczyścić atmosferę i wprowadzić w nią tlen by mogły zaistnieć ssaki, człowiek. Ten sam człowiek wydziera kopaliny, węglowodory z ziemi by zyło mu się lepiej, lżej by zamończyć tą epoke a następną rozpocząć bez nas ludzi. To brzmi jak otwarcie Puszki Pandory.
    1 point
  5. Ja się opieram na statystykach, a nie na tym co mi się wydaje. Jedyne co mi się wydaje to to że umiem je czytać i wyciągać z tych statystyk wnioski. Zgadzam się z Kolegą Vademecum z tą ściemą co do joty. Jednak póki co rekord plonu należy do gospodarstwa ekologicznego o powierzchni 16 ha i jeszcze sporo czasu minie zanim gospodarstwa stosujące chemię przebiją plonem te nie stosujące chemii. Chemia zastępuje pracę, i to w sposób ułomny, a nie wpływa na plon. Eco istnieje, ale nie w Polsce. Mówienie o Eco w sytuacji gdy w tych gospodarstwach na 100 ha przypadają zaledwie 33 kury, 2,5 krowy mlecznej i mniej więcej tyle samo bydła mięsnego oraz mniej niż jedna świnia. Średnio w Polsce na 100 ha przypada 1232 kury, w tym 384 nioski, 16,5 krowy mlecznej (bez bydła mięsnego) i 80 świń To świadczy tylko o tym że te gospodarstwa w przytłaczającej większości nie są nie tylko ekologiczne, ani nawet zrównoważone, jednak mimo wszystko spełniają stawiane im wymagania do otrzymania stosownych dopłat ekologicznych. Przecież bardziej ekologiczne są te nieekologiczne! Wg szacunku Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi z sierpnia 2018 r. Polski rynek żywności ekologicznej o wartości ok. 1 mld zł jest zawłaszczany przez producentów, zwłaszcza spoza Polski. Obornik ... Według stosowanej w UE klasyfikacji około 90% polskich gleb charakteryzuje się bardzo niskim (<1%) i niskim (1-2%) udziałem materii organicznej i jest najniższy w UE. Od wejścia do UE zawartość próchnicy w polskich glebach obniżyła się o ok. 40%. W 2018 r. zmalało zużycie nawozów naturalnych. Obornika na pola zastosowano ok. 45 mln t, a rok wcześniej ponad 52 mln t (spadek o 14%). Gnojówki zastosowano ok. 7 mln m3 gnojówki, czyli o 2 mln m3 (spadek o 29%) i ponad 14 mln m3, gnojowicy, a w poprzednim roku ok. 16 mln m3 (mniej o 15%). W każdym rodzaju nawozów organicznych spadki są wyższe niż nawet spadki pogłowia świń których ubyło najwięcej. Koncentracja produkcji w regionach powoduje że na jeden ha gnojówki i gnojowicy razem przypada w woj. podlaskim 3,59 m3,, w woj. mazowieckim 1,68 m3,, w woj. wielkopolskim 1,73 m3,, w woj. lubuskim 0,76 m3,, w woj. podkarpackim 0,54 m3,, a w woj. świętokrzyskim 0,46 m3. Różnica jest zatem prawie ośmiokrotna. Należy tu także zwrócić uwagę, że koncentracja następuje nie tylko w obrębie województw, ale także w obrębie powiatów czy gmin. W 2019 r. nastąpił dalszy spadek stosowania nawozów naturalnych. Obornik był zastosowany na powierzchni 2357,9 tys ha w ilości 43,8 mln t, gnojowica na powierzchni 406,6 tys ha w ilości 13,7 mln m3, a gnojówka gnojowica na powierzchni 191,5 tys ha w ilości 6,8 mln m3, Łącznie nawozów naturalnych w przeliczeniu na obornik zostało zastosowane w 2018 r 64,1 mln t. W tym czasie jedynie bydło wytworzyło równowartość 126,52 mln obornika, a świnie dodatkowe 37,51 mln ton równowartości obornika1. Jeżeli nawet przyjąć, że całe bydło przebywa na pastwisku to i tak większa część obornika nie trafia na pole. Jest to bardzo istotne z punktu widzenia niskiej zawartości próchnicy w glebie. No cóż, obornik jest traktowany jako odpad i tylko dzięki przedsiębiorcom jest utylizowany w biogazowniach, razem z wysłodkami, wywarem i młótem. Pozdrawiam!
    1 point
  6. nic niema za zero !! weź posiej marchewke na wiosne , nie daj nic nawozu, i nie pisz o chwastach bo eko nie na tym polega by coś urosło w chwastach. Chwasty pochłaniają czas na ich usunięcie z uprawy. Dużo piszesz o oborniku, bo to podstawa nawożenia przy eko, tylko czy masz wyobraźnie ile musisz wyprodukować obornika do dostatecznego dokarmienia roślin ? Ile zwierząt musiala byś wykarmić? paszą eco ? Nic tylko utopia.
    1 point
  7. Vademecum

    Lublin nieruchomości

    Spadku cen mieszkań nie spodziewał bym się, ale nagłego wyludnienia miast tak. A wtedy wiadomo, mieszkania będą bezwartościowe.
    1 point
  8. ali

    Zakup poznaniaka

    Jak luz nie duży to nic się nie dzieje. Za głebokość siania odpowiadają ciężarki i oczywiście gospodarz jak uprawi ziemię .Bardzo ważne są zagarniacze te oryginalne to o d..ę potłuc . Zrób takie jak pokazał Izydor . Żeby dobrze zagarniały to trzeba je obciążać lub zrobić regulację siły docisku na sprężynie. Sam mam nordstena a zagarniacze dorobione na wzór amazone d8 czyli każda para ma swoją sprężynę.
    1 point
  9. izydor6280

    Zakup poznaniaka

    jak śmieszny $$ i stan dobry to bierz, zrobić docisk to nie problem, wywalić kilka redlic czy rozstawić na 3m, zmienić oryginalny zgarniacz na taki z famarola i po takich tanich zmianach całkiem inna praca maszyną i całkiem inny wygląd pola
    1 point
×
×
  • Create New...