Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 12/09/20 in Posts

  1. Im coś bardziej złożone tym bardziej zawodne. I odwrotnie, im coś bardziej proste tym mniej zawodne. Można naprawę wykonać na dwa sposoby. Albo dyletancko, co wiąże się z kolejnymi naprawami, albo zgodnie z wymaganiami, które dają rękojmię, że awaria się nie powtórzy. Moja naprawa nie wynika z błędu konstrukcyjnego czy normalnego zużycia lecz z dyletanckiej poprzedniej naprawy. Gdyby wykonawca tamtej naprawy wykonał ją solidnie to nie musiałbym zmagać się z tą zwolnicą i nie musiałbym ponosić kosztów. Przecież mogłem kupić te dwie brakujące śruby M14x175 za 20 zł i w pięć minut rozwiązać problem (a dokładniej uznać problem za rozwiązany). Jednak z pewnością za pół roku problem by wrócił, a ja dla własnego dobrego samopoczucia opowiadałbym o kiepskiej konstrukcji i kiepskiej jakości części, i że z tego powodu znów się zepsuło. Ja do tego inaczej podszedłem i szukam przyczyny powstania awarii i staram się tę przyczynę usunąć razem z awarią aby mieć dalej niezawodny traktor. Twierdzę, że stare polskie traktory są o wiele bardziej niezawodne niż nowoczesne. Gdyby jeszcze te polskie traktory miały taką samą szansę obsługi i napraw w salonach jak ich zachodni młodsi "koledzy". Nie stać mnie na obsługę traktora w salonie, a jeżeli teraz stać to nie wiem czy będzie mnie stać za rok, ale stać mnie na książkę napraw, jeżeli nie będzie mnie za rok na taką książkę to przecież nie ma znaczenia. A co z tej książki nie rozumiem odwołuję się do zbiorowej mądrości na tym Forum. Może nie mam racji, ale za stary jestem aby się zmienić. Pozdrawiam!
    2 points
  2. Duże stacje, wydaje mi się, muszą spełniać jakieś normy badziewia, bo by była afera, małe... Cóż... Albo się trafi uczciwy albo wariat.
    1 point
  3. Moim zdaniem to ciągnik po prostu się poluzował i dlatego te śruby zaczęły się odkrecać, nie żeby za szeroka pochwa, była bez znaczenia przy tym, ale to raczej nie był główny sprawca, a objaw. Kiedyś też miałam tyle zawzietości w sobie, można powiedzieć, że byłam pedantem. Dziś mi wszystko już chyba zobojetnialo... Śruby są ważne, choć pewnie poszłabym na partyzantke. Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie, heheh, grunt żeby działało i jak najmniej się przy tym narobić. To chyba choroba 21 wieku, a może tylko ją tak mam. Ale o swoje trzeba dbać, jeśli ma posłużyć i warto się uczyć,, a dokładności nigdy za wiele jeśli chodzi o niektóre sprawy.
    1 point
  4. Sołtys Michał

    Swinie

    Fakt, sąsiad ma dwa byki i czeka ze sprzedażą bo mówi, że ceny słabe. A byczki tak po 900 kg już mają. Cała ta UE bokiem nam wyjdzie.
    1 point
  5. Vademecum

    Swinie

    Z wołowiną podobno to samo, poco to robić zachód nas wyżywi zakonserwowanymi odpadami
    1 point
×
×
  • Create New...