skup sie na czymś co jest pracochłonne i nieda się tego zmechanizować. słyszaĺem że dobrze płaci jasiek tyczkowy,(w mojej okolicy 16 tyś. tona) nowalijki zawsze płaciły wszystko co wczesne spod osłon. Jako rolnik możesz wszystko sprzedawać, detalicznie jak i hurtowo. Rynek zbytu to najwieksza trudność i zależna od miejsca, każde miejsce w kraju będzie inne.