Każdy odrolniony centymetr kwadratowy powinien być tak opodatkowany, aby inwestor dwa razy a może trzy razy zastanowił się czy może nie odralniać a inwestycję przeprowadzić na nieużytkach. Jak się urodziłem w Polsce było ponad 20 mln ha gruntów rolnych, a w Niemczech było 19 mln ha . Teraz w Polsce jest 14 mln ha gruntów rolnych a w Niemczech 17 mln ha. Ekonomiści wyciągną wniosek, że Polska gospodarka w tym czasie rozwijała się 3x szybciej niż niemiecka. Są kraje gdzie panuje ciemnota i zacofanie, że nawet w centrum wielkich miast rośnie ryż, a ludzie gnieżdżą się na maleńkich działeczkach ze swoimi maleńkimi domkami. Tam mają taką zasadę rodem z ciemnogrodu, że odrolnienie jest droższe od podobnej działki budowlanej czy inwestycyjnej. Przykład w tym linku: https://www.google.pl/maps/place/Kioto,+Prefektura+Kioto,+Japonia/@34.9055936,135.7539213,4031m/data=!3m1!1e3!4m5!3m4!1s0x6001a8d6cd3cc3f1:0xc0961d366bbb1d3d!8m2!3d35.011564!4d135.7681489 Całe szczęście że "druga Japonia" nie wypaliła, bo z czego teraz żyliby spece od odrolniania gruntów odkupionych za grosze od rolników lub komorników które dzięki ich predyspozycjom genetycznym stają się terenami inwestycyjnymi. To przecież dzięki nim mamy rozwój, dobrobyt i wszelkie dobra. Pozdrawiam! P.s. Koleżanko! Były czasy, że chleb był droższy od złota, ale nigdy nie było takich czasów że ziemia była droższa od chleba. Jak się nad tym zastanowisz to dojdziesz do wniosku, że właśnie ta cecha ziemi daje jej olbrzymią przewagę nad złotem.