Mnie dziwi to 29 lat, być może po tym czasie nie zejdą z pola a procedury, przepychanki nawet sądowe potrwają troche i moźe już nigdy rolnik nie odzyska pola, albo inwestycja na gruncie przewyższy wartość gruntu i dzierżawca stanie sie właścicielem. U nas prawo jest stworzone dla oszustów, a ciemny rolnik jest łatwym celem.