Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 03/23/21 in all areas

  1. Oczywiście, że są nie niezawiśli. I wcale się nie różnimy w tym poglądzie. Działają jak dobra firma oparta na wieloletnich powiązaniach mafijnych, przepraszam rodzinnych. I to od 4 pokoleń wstecz. Z tym, że nie dotyczy to tylko sędziów. ale całego tzw. aparatu sprawiedliwości, którego nieodłączną częścią jest adwokatura. Nie jeden syn sędziego jest adwokatem , a później może być sędzią. I odwrotnie. Z autopsji znam przypadek jak sędzina Sądu wtedy jeszcze wojewódzkiego została notariuszem, przypadkowo, zupełnie , jak myślę, jej syn został w tym samy wydziale sędzią. I to tak jakoś w tym samy miesiącu, kiedy mamusia opuściła podwoje Temidy. Jakoś się tak zazębiło..., córka Pani Sędzi razem z mamą prowadzi kancelaria notarialną. Sędzi ma prawo orzekać na podstawie orzeczeń wydań przez SN i często się tak dzieje. Ba jest to norma nawet, oczywiście wtedy kiedy sam woli się nie wychylać. taki mały precedens. Dwa różne wyroki to żadne nowium. Nawet w tym samy mieście w dwóch różnych instancjach. A, że młody sędzia się nie podłoży starszemu, w wierze, to co w tym dziwnego, jak to kolega jego mamy z innego wydziału. Choć czasami na szczęście zdarzają się rodzynki i oby było tego jak najwięcej. Ale zależność w tym samy wydziale jest i będzie. Dopóki żaden z nich nie zacznie odopwiadac indywidualnie. Nie pokorni lądują na prowincji, a nie w miastach wojewódzkich i tam orzekają, no chyba, że trafia na miejscową klikę.
    1 point
  2. Dawniej był gnój, a teraz wszędzie chemia, bo niby tak jest dobrze.
    1 point
×
×
  • Create New...