W sumie, to "tylko" dwa pręty rozłożone w lini prostej na polu, ale to nie tylko mi tak popodkładali. U jednego to wyrósł nawet kamień wielkości dwóch piłek nożnych. No cóż, tak to już jest- nie robisz nic- jesteś śmierdzącym leniem, a jak uczciwie pracujesz jak wół od rana do wieczora- to trzeba cię ujajić bo masz za dużo. Taka to już jest mentalność ludzi, którzy nie widzą swoich problemów tylko lubią zajmować się życiem innych. No ale "głupich nie sieją, głupi się rodzą".