Ja mam trochę inną rade. Wystarczy, że ogrodzisz pole zwykłym sznurkiem, wybierz się do fryzjera zetnij włosy i poproś go aby Ci dał wszystkie włosy jakie ma w zakładzie po ścinaniu. Następnie weź jakieś stare rajstopy lub pończochy, włóż w nie włosy od fryzjera i powieś na sznurku dookoła ziemniaków. Możesz też powiesić śmierdzące skarpety:P Dziki mają doskonały węch, powinno pomóc. Pozdr. Możesz też złapać szkodnika i zadrutować, he, he