I tak trzeba po co mają się oddalać za ogrodzenie, ale latanie u kaczek to rzecz osobnika nie gatunku, moja bielaska nie latchoć jej nie przycinalem a nowa ma pociąg do latania, kaczor jest za tłusty więc od ziemi by się nie oderwał;-) Z mlekiem tam jest że krążą różne opowieści, kolega mojego ojca miał kilka gatunków kuz to mówił że od pierwszych jakie miał mleko capialo koza, a od następnych nie. pozdrawiam i dobrej nocy;-)