Temat trudny a dla niejednych tabu mówię tu o moherach i to niekoniecznie starych [młodzi też się zdarzają]ja uważam że takiego człowieka we władzach kościelnych się nie znajdzie co by chciał z tym zrobić porządek,ręka rękę myje i tak nikogo nie skażą,ja na księży jestem cięty więc zostawię to bez komentarza w końcu będą to czytać inni użytkownicy