Mój znajomy rejestrowal ciągnik kupiony ponad 25 lat temu z skr , miał tylko coś w rodzaju faktury zakupu (nie pamiętam dokładnie ) Dowodu na pewno nie miał, jeździł aż załatwił nie miał żadnego problemu z OC , kiedyś było tak ze jeśli się nie opłaciło to zrywali umowę, teraz idziesz do ubezpieczyciela i nową umowę podpisujesz i jeździsz , wszystko da się załatwić .najlepiej podjechać do urzędu komunikacji i spytać nic prostszego kolego kolejarz każdy pomaga wedle wiedzy, bądź własnych doświadczeń