-
Posts
4371 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
11
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by Tofik
-
Pawel co to znaczy wyrudować? i zenek dobrze pisze trzeba je wyrwac tylko zalerzy jakie sa grube (bo bodejze powyzej 30 cm obwodu drzewa wymagaja pozwolenia a nigdy nie wiadomo kiedy mozna spotkac "dobrego sasiada")wracajac do tematu to wyrwac drzewa zrandapowac i zaorac na zime a na wiosne cos mozna siac Pozdrawiam
-
Metalowy to dobra sprawa bo raz pomalujesz i masz spokoj na pare lat co do tych wezy to osobiscie nie polecam (ale to twoj wybor) w miare dobre jest w pierwszym roku o ile jeszcze masz czysta wode bo w nastepnych latach to szkoda gadac(zatykaja sie dziurki pekaja weze itd) Ja mam nawadnianie kropelkowe juz jakies 15 lat i jestem zadowolony a wode mam z takiego wiekszego oczka takze nie jest to krysztal ale jak gdzies sie przytka to sciagam wezyk ze szpilki i leci dalej Pozdrawiam
-
Nie wiem czy w ciagniku jest tak samo jak w samochodzie(pisze tak dlatego bo mam t25) ale jak mi wywalilo uszczelke pod glowica w samochodzie to mialem podobny objaw kopcil na bialo i mocy tez brakowalo takze ledwie do domu na 3ce dojechalem skutek byl taki ze musialem robic silnik:( wiec moze i u ciebie uszczelka poszla ale niech wypowiedza sie inni co maja szersza wiedze Pozdrawiam
-
zazwyczaj miedzy blokiem a glowica jest uszczelka wiec moze to uszczelka do wymiany Pozdrawiam
-
drewniany czy metalowy? i jakie chcesz nawadnianie? jak drewniany to laty slupki jakies 1200zl i na to folia zalerzy tez jaka bo np niebieska to kolo 500zl wymiary to 7.80 na 30(przy tych wymiarach musisz zrobic drzwi ) a jak 7.80na28 to drzwi nie musisz robic bo folia ci dostanie z jednej i drugiej strony i na boki tez spokajnie ci wystarczy na obsypanie konstrukcja metalowa uzywana to jakies 2000 koszt samej foli tez jakies 500zl ale sa inne kolory i rzekomo folie sa lepsze ale roznie to bywa Pozdrawiam
-
Grzegorzu tam niema zadnego dojazdu gdyz kiedys ta dzialka (nie cale 20ha)byla matki tesciowej potem podzielila to pole na czworo dzieci z tym ze narobila kupe dzialek i to jeszcze nie wszystkie na dlugosci tylko temu dzialka tu a drugiemu tam itd tak ze z calego pola zrobila 32 dzialki ktore podzielila na czworo dzieci a jakoze nikt prucz tesciowej niechcial robic w tym polu to tesciowa wziela wszystkie te pola w dzierzawe i tak bylo do zeszlego roku az siostra sie upomniala i swoje 5ha z hakiem sprzedala, mimo tego ze do jednej dzialki nie miala dojazdu dlaczego tak geodeta to pole podzielil i jak to przeszlo dalej bez drog dojazdowych do pola to nie mam pojecia(takie rzeczy to chyba tylko w polsce)zwazajac ze pole ma dlugosci prawie 1km takze mogla dac kazdemu po pasku na dlugosci i niebylo by zadnego problemu a tak to tescie maja problem wracajac do drogi to tesciowa byla w gminie i tam na mapach widac ze niema do tej dzielki zadnego dojazdu a co do notariusza to nie wiem on bierze kase i wystawia papierek byc moze zwrocil na to uwage gosciowi ze drogi niema ale gosc dobrze wiedzial o co chodzi pozatym znam kilka osob z wioski tego goscia bo to niedaleko odemnie i przeprowadzilem dzis maly wywiad i wychodzi mi na to ze z goscia kawal chama dlatego mozna twierdzic ze mimo braku drogi to i tak to pole kupil. Milego wieczoru Pozdrawiam
-
Dzieki Grzegorzu za odpowiedz a co do drogi to niema i nigdy jej tam nie bylo bo to pole mialo prawie 20ha tylko bylo podzielone na dzialki czesc tewgo pola byla tesciowej i rodzenstwa i tesciowa cale pole rodzenstwa dzierzawila a siostra w zeszlym roku pole sprzedala i dlatego powstal ten problem z przejezdzaniem przez pole, wielu chetnych bylo(pole ma 2 dzialki 1.40ha i 3.80ha) na to pole ale rezygnowali gdy dowiedzieli sie ze do tej dzialki 1.40ha niema dojazdu a ten gosc co kupil to tez wiedzial bo byl u tesciow chyba 3 razy i za kazym raze tesc mu mowil ze dojazdu do pola niema i pola tez nie odstapi dlatego pytalem o ten plot bo nawet jak go zniszczy azeby przejechac to chyba bedzie zniszczebie mienia? a to juz jest inna sprawa a nizeli przejechanie po zbozu Pozdrawiam
-
Dzieki Grzegorzu z wyjasnienie i uswiadomienie i masz racje ja z tego podzialu jestem zadowolony:) jakze wiem ze posiadasz duza wiedze mam jeszcze jedno pytanie tez troche prawne a mianowicie chodzi mi o to ze pewien gosc przejezdza przez pole bo niema do tego pola dojazdu a przez moj kawalek ma najblizej pierwszy raz przejechal na jesieni(pole kupil jakos lipcu sierpniu ur.) jakoze to pole tesciow wezwali policje (bo na polu byl posiany poplon) noi gosc zaplacil iles tam kasy bez sadu itd wiecej w pole nieprzyjechal w tym roku zasialem na tym polu pszenice 3,5ha noi teraz notorycznie przejezdza mi po pszenicy bo uprawia pole i ma sadzic drzewka wczoraj tesc go dojzal wiec znow wezwali policje policja jak to policja spisala protokol i kazala zlozyc sprawe do sadu bo jakoze pole stoi na tesciow to oni musza nie ja (bo tescie za niecale 2 lata ida na rete to dopiero bedzie odpis tego kawalka a do odpisu my mamy go gospodarzyc) mnie glownie chodzi o to ze ja niemam czsu latac do sadu bo szkoda mi na to czasu tylko chce aby niejezdzil mi po pszenicy wiec stwierdzilem ze ogrodze ta dzialke bo mam niezbedny material Moje ptyanie do ciebie grzegorzu brzmi czy mozna ogrodzic dzialke (slupki siatka drut) samemu legalnie czy trzeba to gdzies zglaszac i czy potrzeba na to jakies pozwolenia Pole graniczy tylko z jednej strony z szosa ale zaczyna sie jakies 50m od poniewaz tam sa chaszcze a reszta pola to zwykla miedza i inne pola zero domow Dzieki z gory za odpowiedz Pozdrawiam
-
20ar to raczej dzialka bydowlana zwarzajac na miejsce polorzenia a nie pole do uprawy (ale i taki kawalek morzna uprawiac) najpierw zorietuj sie po ile w twojej okolicy chodzi wogole ziemia(zeby wartosc tej ziemi nieprzekroczyla wartosci kosztow jakie poniesiesz z podzieleniem dzialki) potem odkruj od calosci te 20 ary noi potem morzesz dac ogloszenie Pozdrawiam
-
Ja tez jestem zadowolony bo wczoraj popadalo i to calkiem niezle dzis dzien w wiekszosci pochmurny takze odrazu niewyparuje Pozdrawiam
-
Grzegorzu przepraszem ze jeszcze zawracam glowe ale tak na chlopski rozum to ten podzial wkoncu byl legalny czy nie? Pozdrawiam
-
Grzegorzu tak pytam bo pare lat temu byl odpis ziemi i byla dzielona dzialka wiec pojechalismy do urzedu miata (bo mamy blizej niz do gminy) i tam jest taka pani co zajmuje sie kilkoma wsiami w gminie miedzy innymi tak ze i moja powiedzielismy o co chodzi zaplacilismy kase pani z dwoma panami przyjechala granice wyznaczyla slupki zakopala i odrazu dowiedzialem sie w ktorym miajscu dokladnie jest moja granica poniewaz 3 granice wiedzialem a 1 niebardzo gdyz jest tam gora z ktorej niema zadnego pozytku tyle ze na czesci tej gory olbrzymie klony rosna:) ktorych sciac i tak niewolno(sam rozumiesz dlaczego) stad poprostu moje pytanie Dzieki i pozdrawiam
-
tak dokladnie to nie wiem ale nie duzo kolo 20kg/ha to raczej max ewentualnie morzesz ja podsypac np saletra zeby ja podpedzic a co do rosniecia to mysle ze jak zasiajesz w lipcu to na wrzesien bedziesz mial do polowy 30stki:) tak ze bedziesz mial co przyorac Pozdrawiam
-
ja pszenice zasialem 16-go a teraz czakam na deszcz bo znowu susza:(
-
moze zbyt duza dawka oprysku a do tego wysoka temperatura i morze dlatego taki skutek
-
Wojtku twoje pole i twoja sprawa ale jezeli jest tam duzo perzu to ja bym wolal zrandapowac to pole a mianowicie zrandapowac zaorac i jeszcze raz zrandapowac(ja tak zrobilem z polem ale na jesieni) i pole bedziesz mial czyste a gorczyce to jak zasiejesz w lipcu to i tak ci urosnie tak ze i cos na zime zdazysz zasiac ale jak juz pisalem to twoje pole Pozdrawiam
-
moze to i racje ale jak geodeta zmierzy to ma sie swiaty spokuj i sadiad najwyzej moze sobie pogadac:) bo jezeli geodeta dobrze zmierzy i wszystko sie zgadza to niema sie czego obawiac
-
Witam mam problem z ''ziemnym psem'' mam folijke w ktorej mam zasadzone ogorki pomidory i takie tam warzywa (na smaka:)) jak sadzilem ogorka widzialem dosc duza dziure ktora zasypalem(kopca nie bylo) sadzac ze to to po jakims paliku rano ide a tam dziura znow wyryta 14 ogorkow obgryzilnych ze kikuty stoja wiec wziolem weza i lalem wode jakies pol godziny i niewylazl wiec stwierdzilem ze moze sie utopil, poczym zasypalem dziure dzis rano ide otworzyc folijke a tam znow swierza dziura i kolejne 10 ogorkow obgryzionych:( wiec jesli ma ktos sprawdzony sposob na tego szkodnika chetnie poczytam i zastosuje:) Pozdrawiam
-
moim sprawdzonym sposobem jest karbit z tym ze trzeba go stosowac systematycznie(chociaz raz na tydzien) bo inaczej to szkoda zachodu bo kret zniknie tylko na jakis czas i spowrotem powruci:) ja stosowalem przewaznie co 10 dni przez ponad 2 miesiace i intruz sie wyniusl i jak narazie jeszcze nie wrocil:)
-
Uprawa Ziemi - proszę o informacje dla nowicjusza
Tofik replied to draken63's topic in PRODUKCJA ROŚLINNA
racja chlopaki -
jezeli chodzi o odrzywke to musisz dac cos co ma bor i siarke bo rzepak ma duze zapotrzebiwanie na te pierwiastki w czasie kwitnienia (zapytaj w sklepie to napewno ci cos doradza)