Jump to content

Tofik

Użytkownik
  • Posts

    4371
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    11

Everything posted by Tofik

  1. No bo u mnie wszystko dziś na amory zebrało a zwłaszcza siwe kaczory tak więc może i gąsiorowi wiosna uderzy do głowy:) a tak propo to jutro kolejne dwa łebki spadną
  2. hehe co prawda to prawda:)ale grunt że teraz masz spokój:) a tak w ogóle to on coś względem samic sie zmienił czy dalej osobno?
  3. hehe to on robi jako budzik:)ale o 3 to trochę za wcześnie:)no ale kiedyś musi podziękowac
  4. hehe to dopiero miałeś wesoło jak w kulko takie darcie było:)
  5. a tu jest chyba nie zły darciuch:) http://tablica.pl/oferta/ges-gesi-garbonose-zamiana-CID757-ID4Tr2B.html#5b2a338e94 a tu ładne wyandotty,bynajmniej mi sie podobają http://tablica.pl/oferta/wajendoty-2013-CID757-ID4Kj2X.html#dabe7c82ba
  6. No to Marcinie nie źle ją upaszowałeś Robercie co do jajka to nawet nie wiem jak to się stało no ale chociaż kury miały urzywantus bo to sie stało w kurniku:) A tu dziś znalazłem nie zle okazy kogutów po prostu piękności:) http://tablica.pl/oferta/koguty-goloszyjki-mlode-CID757-ID4TxhB.html#5b2a338e94
  7. Witamy na forum w naszym gronie:) Pozdrawiam
  8. Witamy w naszym gronie:) Pozdrawiam
  9. A u mnie dzień gwałtów gdyż kaczory zaczęły kaczki deptać a i jak dawałem jeść kochinka wyszła za mną od silków i koguty zaraz zaczęły ją atakować więc skutek był taki że biegusiem wróciła do silek:)a co do jajek to miałem aż 2 sztuki przy czy zachowałem sie jak kaleka bo jedno stłukłem i kury go zjadły:) Pozdrawiam
  10. Zgadza sie tyle że ja sadze ogórka:) A dozownik to szczerze mówiąc nie wiem jak sie fachowo nazywa bynajmniej jest przy nim wężyk z sitkiem przez który zasysana jest odżywka a regulacją jest taki mały "zawór" im bardziej sie odkręca tym szybciej odżywka jest pobierana ot takie sobie urządzenie:) Pozdrawiam
  11. Ja mam dozownik ale do folii a tam mam nawadnianie kropelkowe "wężykowe" i odżywka podawana jest przez dozownik w czasie podlewania:) Jeżeli chodzi o truskawki to w większości są to pewnie taśmy poza tym montując dozownik zawsze można podać odżywki doglebowo a nie tylko dolistnie. Pozdrawiam
  12. My jak zwozimy to w 4 osoby tak że robota ubywa a potem do stodoły no a ja to jak mam już mało w domu to jadę busem i sobie przywożę tak że 3 kursy robię w roku i mi starczy:) Co do kupna no to trzeba sprawę przemyśleć ale najgorzej jest jak trzeba z kimś sie dogadać bo inaczej jak jesteś sam sobie to wiesz co ci potrzebne i nikt ci sie do tego nie wtrąca no a tak to różnie bywa:( Dobra ja spadam bo śpioch mnie łapie Dobranoc Pozdrawiam
  13. Średnio przyjąć że 20 to 1 bela (jak napisałeś) no to jakieś 10szt by mi starczyło w obecnej chwili no a koszt był by podobny bo za prasę też przecież place 150zl/ha Co do zwózki no to wiadoma sprawa że człowiek sobie poradzi:) bo potrzeba matka wynalazków:)
  14. Pytam tylko z ciekawości poza tym po pierwsze nie ma kto mi beli zrobić a po drugie też nie mam tura co by to jakoś pookładać no a kostka no to inna sprawa poza tym wygodniej mi busem przewieść kostki jak ciągnikiem bo na busa średnio ładuje 60szt i pomyłam 20km no a ciągnikiem to takie pyrkotanie:)
  15. hehe to śmiesznie z takimi dredami będą wyglądać no a staropolskie to tak do ozdoby no a przy okazji do gara:) a tak sie spytam bo chyba masz orientacje:) Jedna bela słomy to ile to jest mniej więcej kostek?
  16. hehe zoo jak nic, no a owce to chyba trzeba strzyc:) bo pamiętam jak u dziadków były to ojciec przynosił na stół a dziadek golił No a kaczor to u teściów dobrze ma bo tak lata parę kaczek tak że ma towarzystwo:) a tak w ogóle to jak mi sie trafiły by małe kaczki staropolskie to bym kilka sztuk kupił tak że jakby były ładnie ubarwione urosły to parkę bym sobie zostawił a resztę do gara:)
  17. No nie było zbyto wyjścia a szkoda było mi go zabić bo ładny:) no a ptaki swój rozum mają a że było dość słonecznie no to pewnie myślały że jakiś kąsek tak na nie czeka:) hehe a co do darcia to masz jak w zoo:)
  18. No kaczka tłuściejsza ale raz na jakiś czas to takiego z perliczki bym nie odmówił No ja staropolskich nie mam bo kaczka zdechła a kaczor wyjechał do teściów bo butelki zbytnio napastował ale wiem że też lubią sie podrzeć ja dziś wypościłem biegusy bo w kozie siedziały tak więc na całą wieś się niosło:)
  19. No to sie rozumiemy bo ja patrze na te sprawy podobnie i tak darciuchy są podobnie jak i perliczki bo też były i pamiętam ze rosół był dobry:) ale też ich nie chce bo w moim wypadku butelki wystarczą
  20. Tak podkoronowe bo głownie chodzi o to żeby liście były suche poza tym idą odżywki od dołu i od góry w czasie pryskania.
  21. Rzodkiewka to tylko przykład a w sadach to tylko nawadnianie naziemne poza tym z tego co wiem to coraz więcej osób mające sady inwestuje w nawadnianie i armatki przeciw gradowe w celu uniknięcia chorób grzybowych i strat w owocach wynikających z gradobicia
  22. Ja to je słabo pamiętam bo bylem mały ale wiem że były a co się z nimi stało to w sumie nie wiem ale chyba ojciec sprzedał z tym że to były zwykle takie kolorowe jakich najwięcej a nie jakieś wynalazki:( a tak w ogóle to jakoś pawie za mną nie przemawiają Co do tych indyków to ja też bym nie dał (sierściuch czuwa:)) a tak poważnie to było by mi po prostu szkoda tyle kasy wyłożyć z prostej przyczyny że za taką kasę można by zrobić lub kupić coś bardziej konkretnego no ale z drugiej strony są fanatycy:)
  23. Zgadza sie ale jak dla mnie to te indyki ciekawiej od pawi wyglądają ale może tak mi sie wydaje że pawie widziałem i nawet swego czasu u nas były no a takie unikaty pierwszy raz widzę
  24. No jak dla mnie to super wyglądają no a cena to zawsze bywa dosyć wysoka jak są jakieś unikaty:)
  25. Zwróć uwagę że jedno i drugie nawadnianie służy do innych typów roślin bo taśmy stosuje sie w uprawi rzędowej a zraszacze można np stosować w uprawie rzodkiewki:) bo węże raczej nie zdały by egzaminu Pozdrawiam
×
×
  • Create New...