hehe zoo jak nic, no a owce to chyba trzeba strzyc:) bo pamiętam jak u dziadków były to ojciec przynosił na stół a dziadek golił No a kaczor to u teściów dobrze ma bo tak lata parę kaczek tak że ma towarzystwo:) a tak w ogóle to jak mi sie trafiły by małe kaczki staropolskie to bym kilka sztuk kupił tak że jakby były ładnie ubarwione urosły to parkę bym sobie zostawił a resztę do gara:)