Jump to content

dorotka

Użytkownik
  • Posts

    3
  • Joined

  • Last visited

Informacje o profilu

  • Województwo
    świętokrzyskie

dorotka's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputation

  1. Ja pomyślałam o sadzie głównie z tego względu że wiadomo że zanim by był jakiś plon to chyba 2-3 lata by trzeba zaczekać, więc przez ten okres bym miała więcej czasu żeby się jakoś zorganizować ze wszystkim i w ogóle wszystko ogarnąć. To pole do tej pory właśnie było m.in obsiewane, rosła też fasola i cebula. Sad wzięłam pod uwagę dlatego również że całkiem niedaleko jest giełda i przetwórnia. Wiem że trochę bym musiała w to zainwestować, ale też nie chodzi mi o to żebym zbiła majątek na tej ziemi- bo to nie wykonalne,ale żeby kilka osób też mogło zarobić. M. in. zbiory. Bo o ile nic się nie zmieni to do wszystkiego będę musiała kogoś zatrudnić. Aczkolwiek powiem Wam szczerze że gdyby to wszystko mi kiedyś jakoś zaczęło funkcjonować tak że dało by się z tego wyżyć to z chęcią bym z obecnej pracy zrezygnowała takie roślinki przynajmniej nie denerwują A tak na marginesie- ciągnikiem ciężko nauczyć się jeździć?
  2. Witajcie, dziękuję za informacje. W kwestii doświadczenia w rolnictwie to nie mam kompletnie żadnego to gospodarstwo po prostu odziedziczyłam i tak powiem szczerze że nie bardzo mam na kogo liczyć jeśli chodzi czy o doświadczenie czy o pomoc. Maszyny- ciągnik, opryskiwacz, przyczepa, rozrzutnik i jakiś pług agregat i tego typu sprzęty. Domyślam się że łatwo mi nie będzie, ale pozbywać się tego nie chcę bo ta ziemia była dla ważnej dla mnie osoby całym życiem. Myślałam o zatrudnieniu kogoś w tym gospodarstwie kto ma pojęcie o tym. Sama pracuję a poza tym po prostu się nie znam. Domyślam się że to ogólnie jest ciężki kawałek chleba ale chyba nigdzie nie jest lekko
  3. Witam, jestem tu nowa więc jeśli zły dział to proszę o przeniesienie. Mam takie pytanie- ponieważ jestem zielona w temacie. Mianowicie odziedziczyłam 3 ha ziemi i teraz myslę jak to zagospodarować. Ziemia dobra- pierwsza i druga klasa. Z racji tego że nie dysponuję nadmiarem czasu, chciała bym to jakoś rozsądnie "zagospodarować". Pomyślałam o sadzie- śliwki, czereśnie, brzoskwinia. Mam pytanie czy do sadu są jakieś dopłaty unijne? Za każde informacje będę wdzięczna tak jak za dobre rady również Nistety wśród znajomych nie mam kogo zapytać, muszę się wybrać do ARMiRU jak będę miała więcej czasu.
×
×
  • Create New...