Bo wiele osób mówi mi że lepiej kupić 6 niż 4 w turbo bo mniej spali i silnik ma zapas mocy. No ale trzeba też wziąść pod uwage koszty napraw( wiadomo że części do 6 są droższe) No i za tura ile drożej trzeba dać. A moim zdaniem nawet jak spali ten litr dwa więcej to mi nie przeszkadza. Ale zawsze 4 jest właśnie zwrotniejsza. To taka moja skromna opinia:)
Bez rewersu nie chce. Wujek ma zetora 7745 z turem i moim zdaniem ten ciągnik nie daje sie do tura gdyż ''rzuca'' go na wszystkie strony. Moim zdaniem jest za wąski. Ja mam Mtz i o wiele sie lepiej nim robi tylko te jego biegu wkurzają. A poza tym szukam ciągnika zachodniego. Zadnych ursusów i zetorów.
Podobają mi sie fergusony 3060 ale są różne opinie na temat skrzyń biegów, więc moje pytanie czy ktoś poleci jakąś inną marke? mam MTZ 82 z turem ale chce go sprzedać, dołożyć i kupić ciągnik z turem do 55 tys. Nie interesuja mnie żadne zetory, ursusy itp.
Witam! Jaki ciagnik polecacie? Głównie bedzie pracował z Turem więc musi mieć rewers i być zwrotny. Moc około 80km tak żeby radził sobie bez problemu z przysłowioowym pługiem 4 skibowym. Interesuja mnie głównie zachodnie maszyny