Jump to content

Vademecum

Użytkownik
  • Posts

    8519
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    226

Everything posted by Vademecum

  1. Vademecum

    20180311 133035

    From the album: po europie

    gdzieś w anglii

    © vademecum

  2. Vademecum

    20180315 104706

    From the album: po europie

    Kopenhaga-Malmo

    © vademecum

  3. Vademecum

    20180316 144725

    From the album: po europie

    gdzieś przy drodze u wikingów

    © vademecum

  4. Vademecum

    20180317 115904

    From the album: po europie

    © vademecum

  5. tak normalnie to koszty produkcji odbijają się na wartości produktu końcowego ( żywca ) znając życie w PL to wędliny zdrożeją a rolnik dostanie itak mniej za 1 kg żywca.
  6. wymiana oleju to nie wszystko, jak jest taki syf to wymień filtr, Problematyczne jest to że nie wymienisz w przewodach, zalejesz czysty i itak będzie syf. Po wymianie zobaczysz co sie dzieje na gorącym oleju, jeśli będzie O.K. to po 10 - 20 h pracy wymieniłbym jeszcze raz olej i filtr. Jeśli będzie problem z hydrauliką to masz problem bo to nie tylko pompa. Osobiście zachodniego ciągnika nie kupiłbym od poskiego rolnika, jak również z brudnym, niepewnym olejem w hydraulice.
  7. kolego, jak będziesz tak użytkował ten ciągnik to go zamordujesz. najpierw sie sprawdza poziom oleju a puźniej uruchamia i użytkuje. Chcesz robić dolewke bez sprawdzenia czy brakuje ? To nie stary ursus.
  8. ciekawe jak długo. jest prawdopodobne że ktoś sprzedał bo wiedział że coś pada. ten układ hydrauliczny jest wrażliwy na olej a raczej na brak wymiany na czas.
  9. no, jak oprawisz dół to sarna nie podkopie . Dzik ma tyle siły że jakby chciał to wejdzie i spodem i siatke rozerwie
  10. na sarny 2.5 m to przesada, u mnie sarny przy siatce 130 cm wciskały sie pod spodem wygrzebując najpierw dziure pod siatką
  11. po co ? żeby w polsce żywność była tania. nie róbmy nic i zbojkotujmy polityke rządu PL.
  12. najlepiej na desce z kocem żeby ciepło nie uciekało, papier jak najcieńszy. niestety starej folji nie zgrzejesz bo odejdzie, nie skleji sie trwale.
  13. z tego co wiem standardowe rolki to 12×33. W ogrodnictwie trwale łączy się folie na gorąco. Weź kawałek i spróbuj czy ta co masz połączy się i nie pęknie na zgrzewie. Niestety do zgrzewania folia musi być nowa z rolki bo zanieczyszczenia i utlenianie nie pozwoli na zgrzew.
  14. przeważnie najoporniejsze śruby to te z trudnym dostępem i z racji tej oporne. Pomysł bardzo ciekawy i zabezpieczony prawem, ale nie widzę tego w praktyce. Inaczej mówiąc to do wielu śrub nie podejdziesz tym, a jak śruba dostępna bierzesz nasadkę z przedłużką 3/4" lub.1" i możesz je nawet ukręcać. W dzisiejszych czasach tniesz śrube i dajesz nową. Szkoda czasu na upierdliwe śruby, a nawet taka śruba ciężko odkręcona to tylko na złom sie nadaje.
  15. jak chcesz mieć widoczność to najpierw wymaluj ściany na biało
  16. rolnik przy pracy ma odpoczywać. Ja pochorowałbym sie z bezczynności. Nad polskie morze jechałem po zasypaniu świniom paśników - wieczorem. Rano o 6-stej nad morzem a wieczorem z powrotem. kółko około 1500 km. Dłużej to nie dla mnie. W góry wziołem żone nad morskie oko, pieszo ma sie rozumieć a nad czarny staw założyłem się że wbiegne i tak było tylko że poszedłem dalej na rysy ale ktoś schodził i powiedział że bez sprzętu niema szans bo wszystko oblodzone. Także nuda. Teraz do świąt jestem w trasie bo nudy w domu. Wczoraj po południu wyjechałem od siebie, załadunek w ostravie a teraz jestem pod Liverpulem, także 2200 kilosów w 26 godzin. (nie licze promu, z czekaniem ponad 3 h) Jakoś zmęczony nie jestem, wypocząłem
  17. kolego rafaello, ja tylko twierdzę że kominek w domu mieszkalnym jako ogrzewanie to porażka, jak również twierdzę że maszyny rolnicze upchane elektroniką to nie do końca takie szczęście.
  18. Na temat żywności aż włos sie jeży. Pojeździłem 2 msc. z rybą. To co sie dowiedziałem w temacie to dużo mówić. Prawda jest taka że o bałtyku dobrze sie nie mówi pod wzgledem czystości a ryba z niego jest uważana za najlepszą. W wschodnim bałtyku ryby wymiarowej niema, łowi sie wszystko co żywe a z ładowni na ląd idzie to pompami dalej na pasze. To co rybacy złowią na zachodnim morzu idzie przede wszystkim do francji a ochłapy z tego przez estonię do rosji. Do nas sprowadza sie rybe hodowlaną, kiedyś był łosoś norweski a dziś nazywa sie go fiordowym, jest też z wysp owczych ( hodowlany ) Norwegowie zagradzają fiordy od morza i tam hodują łososia na padlinie. Gość który siedzi w temacie 30 lat powiedział że tej ryby niema w całości bo jakby ją zobaczyć to nikt by jej nie kupił. Głowa zdeformowana z guzami a brzuchy tych ryb są pełne robaków. To tak pokrótce. Wydaje mi się że szwecja jest dobrze chroniona przed badziewiem. Francji generalnie chodzi o ochrone swojego rynku produkcji a nie konsumenta, jeżdżąc tam nasłuchałem się jacy są poszkodowani przez unie, Odnośnie transportu to chcieli kary więzjenia dla kierowców którzy wykonają ponad 2 transporty tygodniowo a firmy francuskie nie chcą kożystać z usług transportowych firm francuskich. Ciężki kraj.
  19. kolego rafaello, część tej reszty popiołu zjadasz.
  20. szkoda, że tak daleko...
  21. Ilość popiołu jest marnym wyznacznikiem. Dla mnie jest istotne ile jest energii np. w 1 kg paliwa.
×
×
  • Create New...