-
Posts
8519 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
226
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by Vademecum
-
ale jak będziesz chciał kwitek to zabulisz. i niemasz drabiny to nie wyczyści.
-
no tak. rolnik to nikt. ale już niedługo.
-
chętnie poczytam. mój meil. vademecum@onet.com.pl
-
odszkodowanie za wypadek w rolnictwie
Vademecum replied to ROBERT ODSZKODOWANIA's topic in AGROBIZNES
nie, bo zajmuję się życiem a nie przeżucaniem papierów. Natomiast składki rosną od 2 lat bo ubezpieczyciele prześcigali się z obniżaniem składek ale jak okazali się niemal bankrutami przez takie firmy jak wy co wyciągają od ubezpieczycieli należności wstecz to mamy efekt podwyżek. właśnie od dwuch lat. Nie zamierzam nikogo obrażać, nie o to chodzi. Zamierzam jedynie ludzi przestrzegać przed takimi firmami co chcą na nich żerować. -
kolego, też zależy co hodujesz. jak nie znosze bąka to na taką ilość polecił bym. tu nie wiesz co to jest.
-
gaz najlepszy i licząc swoją robote najtańszy, jest jedno ale. budynek musi być ocieplony. Ja dwa sezony temu zmieniałem. piec robiony i naprawde dobry. zamówiłem większy pod kontem własnego lasu. Niestety powiat krakowski wszedł w strefę eko. dla miasta krakowa. i będzie podgórkę ze spalaniem czegokolwiek. Natomiast miesiąc temu PGNIG zawarło indywidualne umowy z mieszkańcami na budowę gazociągu. za rok ma być gaz. niewierzę.
-
a ja niemam ani jednego słupa , ani gazu. Natomiast mam problemy z ALP. Jakieś 2 000 metrów granicy z lasami powoduje co roku utraty plonu na szerokości od 20 do 50 metrów. Nadleśnictwa jedynie wyrażają zgodę na obcięcie gałęzi (przeze mnie ) skubikowanie i zapłacenie za nie i wzięcie. Problem w tym że uzyskane gałęzie nie przedstawiają dla mnie żadnej wartości.Uważam że należy mi się pokrycie strat spowodowanych sąsiedztwem lasów - co roku ! albo las w jakiejś odległości od moich pól powinien wyciąć drzewa, zapłacić za ich wycięcie i sprzedać komukolwiek. wg. mnie las korzyzta z moich gróntów bezprawnie ! jak za komuny.
-
odszkodowanie za wypadek w rolnictwie
Vademecum replied to ROBERT ODSZKODOWANIA's topic in AGROBIZNES
w moim świecie nazwał bym to pastwieniem się nad już ofiarą. pozdrawiam. Kolego DG może i pojęcie mają. ale to paliwko dla takich firm a nie poszkodowanego. Dopowiem jeszcze, że przez takie firmy drożeją nam składki ubezpieczeniowe. -
to że nowy nie znaczy że dobry, panie mamy XXI wiek, żaden producent za nic nie odpowiada, ludzie i tak kupią. załuż stary orbitrol, może zagęsty olej. ewidentnie masz problem z przepływem oleju. sprawdź filtry, przewody. a patrzyłeś czy czegoś niema w dziurze przed montarzem orbitrola ? albo siłownik zatarty.... Ja bym odkręcił przewody od siłownika do karnistra i aby ktoś ruszył bardzo pomału kierownicą. będziesz miał pewność co do siłownika. a pompe ja sprawdzałem zakręcając śrubami blache aluminiową , pompa była dobra jak ją rozwaliło.
- 8 replies
-
- bizon z058
- zacinanie się układu
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
no, kolego kolejarz teraz zakumasz a jak nie to powiedz kominiarzowi żeby dał se całuska w cztery litery jak umi. a nie kase. Kiedyś czytałem gdzieś z przypadku ogłoszenie rekrutujące na jakieś kursy rolnicze i między innymi jednym z wymogów było : wymagana umiejętność czytania ze zrozumieniem.
-
ja kominiarza wysłałem na strych i zabrałem drabine. Po jakimś czasie obiecał że więcej nie przyjdzie i od, a będzie 20 lat nikogo nie było.
-
odszkodowanie za wypadek w rolnictwie
Vademecum replied to ROBERT ODSZKODOWANIA's topic in AGROBIZNES
tiaaa, pomoc. A z czego sie utrzymujecie ? Napisz kolego że robicie to nieodpłatnie i róbcie. -
może sie okazać w sezonie że niemasz prasy ani ciągnika, oby nie, wcale ci źle nie życze. dołożył byś 10 tysi i miałbyś ładną krone.
-
najlepiej fotoradar
-
Komputer do kombajnu - burza mózgów
Vademecum replied to DuzyGrzegorz's topic in MASZYNY ROLNICZE I URZĄDZENIA
z wieloma ludźmy rozmawiałem którym zapalił sie bizon i wszyscy zgodnie twierdzili że jak sie zapali to wiesz odrazu i masz tylko tyle czasu żeby uciec, gaśnica niepotrzebna bo nie zdążysz jej zabrać a w porzaże gaśnica to bomba która może wybuchnąć. Dlatego ja gaśnicy nie mam w kombajnie. Rury nie urwe bo jest hydraiczna i zawsze ją składam. nie moge patrzeć jak materiał drga i jest przeciążony. zbioornik mam podwyższony i o pojemności około 5 kubików. nie rozkładam co chwile.- 24 replies
-
cudzoziemcy już wykupili co najlepsze, a w najbliższej rodzinie np. ojciec dziecku przekazuje gospodarstwo i jest rolnikiem.
-
osłonki to droga w złym kierunku. Ustal przyczynę
-
Jakim olejem polecacie zalać skrzynie w C-360
Vademecum replied to Kamilc-360's topic in MASZYNY ROLNICZE I URZĄDZENIA
rzuciłem okiem, może nie doczytałem ale wkurza mnie pytanie : Czy czerpie ktoś pomoce finansowe z unii. Należy rozgraniczyć płatności obszarowe które wyrównują koszt prod. rol. wzg.cen na rynku płodów rolnych. Rozgraniczyć od pomocy z tytułu modernizacji hodowli, produkcji roślinnej, infrastr. Wiadomo, z dopłat obszarowych kożysta każdy kto sie zajmuje uprawą ziemi i bez łaski bo to rolnik powinien dyktować ceny a nie pośrednik czy przetwórca. -
Program do zarządzania Gospodarstwem ?
Vademecum replied to serwus's topic in MIĘDZY NAMI GOSPODARZAMI
gwarantuje tobie , że na emeryturze będziesz miał mniej czasu -
podrzuć coś, nie być żyła
-
Szkolenia BHP przez internet, czy ktoś korzystał.
Vademecum replied to bialykoc's topic in MIĘDZY NAMI GOSPODARZAMI
wystarczy myśleć albo bardziej mieć czym, tego żaden kurs nie nauczy. -
ja kończyłem zawodówke rolniczą a później technikum ogrodnicze, a reszta specjalizacji nabyta w drodze konieczności, może genów
-
miałem na myśli chemie i po analizie zalecenia. Analiza przy pomocy roślin jest najprecyzyjniejsza ale obawiam się że mech i trawa to zamało roślin do wskazania przyczyn, a z drugiej strony jest ewidentne że mchu stanowisko pasuje a trawie nie. założyciel wątku zamierza odwrócić kolej rzeczy. Terz trzeba powiedzieć,że jest niedużo ludzi którzy tak dobrze znają matke nature i umią ją odczytać.
-
Wejście na posesję ,, bez zaproszenia
Vademecum replied to Robert ;-)'s topic in MIĘDZY NAMI GOSPODARZAMI
no, jeśli miałbym poćwiartowanego lexusa albo zwłoki to bym robił wszystko by ich nie wpuścić. Jeśli już wszystko uprzątnięte to niech patrzą, dla tzw. spokoju. Jeśli bym im nie pokazał to wpadł by powiatowy weterynarz, a po co ?