ja w końcu posiałem gorczyce i było wyzwanie bo prócz kórzu nic nie było widać, w końcu bo 3 razy już siałem jęczmień - na 8 ha. 3 watachy dzików chodziły po polu i 2 lochy z maĺymi. W tydzień 11 sztuk u mnie ustrzelili, tak sie oswoiły że autem dojeżdżałem na dotyk i nie zrywaĺy się nawet. Wziołem myśliwego do auta, dojechałem do watachy na długich a gość wysiadł i odstrzelił sztuke - oprawiliśmy go i po godzinie spowrotem i to samo , także na jedną noc 2 sztuki W moich okolicach zaczęli siać kuku i może dadzą mi spokuj bo czwarty raz siać nie zamierzam.