Ale to nie jest koźlę, to ponad roczna koza. Pisałam przecież, koza jest dorosła . Młoda, ale dorosła. Nie wieźliśmy jej do krycia, bo ponoć lepiej nie na pierwszą ruję.
Hmn... w między czasie dodzwoniłam się do łomnickiej hodowli, z której mam kozy. Pan rzekł, że rozdoić (bo inaczej zapalenia wymienia może dostać) a potem przed sezonem krycia zasuszyć i dalej już pójdzie prawidłowo. Może są dwie szkoły Niemniej, bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Zapytam jeszcze weterynarza dla pewności. Pozdrawiam - dam znać jak się sytuacja potoczyła
Witam, moja kozia jałóweczka dorosła i bah!- wymiona jak średni melon. Nie obolałe, nie twarde, po prostu solidny cycuś. (capa nie ma w okolicy kilku kilometrów) Hoduję od niedawna i nie mam pojęcia czy to normalne, czy trzeba coś z tym robić? Z góry dziękuję za jakąś informację