Witajcie! Jestem nowym użytkownikiem stąd jestem ciemniak wśród Was. Obecnie ukończyłem studia, zabrałem się za pracę jednak podkarpacie nie jest zbyt korzystne i choćbym miał tytuł profesora, pojawiają się problemy z zatrudnieniem w przyszłości. W dawnych latach dziadkowie uprawiali ziemię i doskonale pamiętam te dni gdy zbierało się ziemniaki czy zwoziło słomę. Obecnie posiadam teren 1,2ha z dojazdem umiejscowiony pomiędzy łąkami, oraz 60ar terenu lekko pagórkowatego umiejscowionego przy miejscu zamieszkania. Ziemia stoi odłogiem od 5 lat. Pytanie brzmi, w co na początku najlepiej zainwestować by móc rozwijać i powiększać gospodarstwo? Czy rzepak jest dobrym rozwiązaniem? Czy mam szansę na pomoc UE w rozwoju? Wiem że mój post zdenerwuję wielu ponieważ można stwierdzić że porywam się z motyką na księżyc, jednak wierzę że warto próbować, zwłaszcza że jestem jeszcze młody, i jestem w stanie się czegoś nauczyć, a i w przyszłości moje dzieci będą miały z czego żyć. Dziękuję za wszystkie posty, porady oraz uwagi. Pozdrawiam Łukasz.