Ja mieszkam na podlasiu.Mam pare hektarów mokrych łąk, nie torfowych. Przez ostatnie lata kiedy chciałem zebrać PIERWSZY POKOS skosić dałem rade ale potem przychodziły deszcze, siano mokło. Było przygnite, a łąka była taka mokra że nie miałem czym tam wiechać. Teraz już wiem że w takie łąki nie trzeba inwestować