Jako chrzestny 500 zł. to faktycznie niewiele ale jako gość myślę że w zupełności wystarczy. Moim zdaniem ten wyścig z wielkościami prezentów to czysta głupota, to nie wesele czy chrzciny. Nie każdego stać na takie datki. Jeszcze 3 lata temu jak tylko żona pracowała i każdy grosz się liczył 500 zł. było dla nas majątkiem.