Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam serdecznie,

 

Forum śledzę od dawna, jednak dopiero założyłem sobie konto. Dotychczas skorzystałem z wielu Waszych rad.

Tym razem będę potrzebował Waszej pomocy w bardziej precyzyjnym pytaniu.

Na początku chciałbym zaznaczyć, że podobnych tematów jest kilka, jednak niemal wszystkie są przestarzałe, nieaktualizowane, przez kilka ostatnich lat wyszły nowe modele ciągników.

 

Do sedna.

Przyznano mi wniosek PROW. Na pierwszy rzut idzie kupno ciągnika w przedziale mocy 90-105 KM. Będzie to główny traktor. Gospodarstwo na ten moment 15ha. Do tej pory używałem Ursusa 3512 i Zetora 4430. Hodowla bydła głównie. Ciągnik powinien być dość kompaktowy, będzie pracować również z ładowaczem.

Z chęcią rozważę każdą propozycję po dogłębnej analizie. Jeśli chodzi o mój "risercz" to na ten moment najbardziej przypadły mi do gustu JD 5100R, MF 5710 (czym się różni S od SL?), oraz Kubota M5095 albo M95GX. Czy ktoś z Was ma taki ciągnik i mógłby się wypowiedzieć na ten temat? Orientujecie się jaki jest koszt takiego ciągnika? Domyślam się, że JD najdroższy i z w miarę wyposażeniem to i 250tys netto wyjdzie.

Brałem pod uwagę jeszcze NH, Case, DF, Zetora, Steyr. 

Może jest jeszcze coś innego wartego uwagi?

Proszę Was o opinie i sugestie.

Pozdrawiam ;)

Posted

kolego, coś ci podpowiem, ale sam sobie wyciągniesz wnioski. Nie wiem jak dokładnie jest rozliczany

PROW. Ciągnik jest najdroższym zakupem i z tych co wymieniłeś to JD byłby najlepszy ale pytanie moje czy wiesz kto jest jego producentem, wszak dużo tego już robią na dalekim wschodzie. Nh jest w polsce produkowany ( oczywiście nie wszystkie modele ) i to jest jego mocny plus, masz jeszcze drogą kubote i z opiń dobrą a i zetor też jest popularny , całà reszte ciagników sobie już daruj, szkoda czasu.

Nie wiem ile masz kasy przyznane a 15 ha na ciągnik ponad 100 koni to jest mocna przesada. Kupisz ciągnik za 250 tysi i okaże sie że nkemasz co do niego zapiąć. Tur do głównego ciągnika to też nie wygodny pomysł. Ja na twoim miejscu patrzył bym na nowe maszyny a nie ciągnik. ten twój zetor by ci wystarczył do ładowacza . Ciągnik do orki, transportu, agregatu uprawowego i pożniwnego, prasy wystarczyłby ci około 80 koni. i bez ładowacza bo będziesz go używał średnio godzine dziennie a jak pojedziesz z klamotem w pole to sie przekonasz jak przeszkadza. Maszyny nowe i nie polskie bo te są produkowane z materiału na słupki ogrodzenikwe.

Posted

Dzięki za odpowiedź. 

 

Co masz na myśli kto jest producentem?

Ciężko znaleźć, gdzie dokładnie robią jakie ciągniki, ale seria 5R ponoć nie jest w Chinach robiona.

 

Co do mocy to taki był "wymóg", więcej pkt itd...

Posted

chinym, indie , są producentem podzespołów. Wymogu nie przeskoczysz,w takim wypadku braĺbym pod uwage cene a nie wszystko inne, 15 ha. na słabszą marke to i tak wytrzyma. niema co takiej kasy wywalać na ciągnik na 15 ha. 100 ha to tak. i ten padowacz przy głównym odradzam.

Postaw na dobry pług i nie obrotowy, agregaty uprawowy pożniwny. siewnik. rozś. do nawozów.

Nie uprawiaj pola bronami. - 1 przejazd i siewnik, też nie polecam agregatu uprawowo siewnego ze względu że dobre są drogie a na 15 ha to ci sie nigdy nie zamortyzuje.

Posted

Kolego, ładowacz to ci poleci np. kol. Robert bo tym pracuje i ma dobre rozeznanie.Wiadomo powinienneś wziąć polski i najlepszy. Co do ciągnika to bym sie sugerował bardziej ceną przy twoim areale Nie wiem jakie są widełki między zetorem a new holladem z tendencją na tego drugiego .

Patrzyłbym na cene jeśli zetor jest niewiele tańszy to szedłbym w holanda.

Jeden i drugi będzie prosty i w miare tani w użytkowaniu

Posted

Zetory ponoć w ostatnim czasie mocno zdrożały.

 

Kurcze, ten nowy Massey wygląda super i pod ładowacz się nadaje idealnie, bo ma ściętą maskę.

 

Montaż TURa można dogadać z dealerem ciągnika?

Posted

Zetor jest prostym ciągnikiem i pod tym względem jest ok.

 

MF ma więcej elektroniki, ale jeśli wszystko będzie śmigać jak trzeba to komfort na pewno większy będzie z obsługi maszyny.

 

Teraz  jeszcze aktualnie się zastanawiam nad JD 5100M.

Posted
Jak kolega chce jelenia to nie kupi belarusa,skąd inąd dobre proste maszyny ,ja bym szukał czegoś prostego a na pewno nie jelenia te stare tak mocne wytrzymałe a te nowsze to tylko hydraulika i elektryka
Posted

Jak kolega chce jelenia to nie kupi belarusa,skąd inąd dobre proste maszyny ,ja bym szukał czegoś prostego a na pewno nie jelenia te stare tak mocne wytrzymałe a te nowsze to tylko hydraulika i elektryka

A jak kolega koniecznie chce JD to nie ma problemu. Ale nowy kosztuje dużo, bardzo dużo. Ale jak kolega chce to nie ma sprawy. Tylko koszty serwisu tez nie tanie. 

Posted
Mam okazje robić JD z lat 80tych to ciągnik prostszy choć nie lozbawiony wad a nowszy model z lat 90tych to już puszka pandory , to jakie są te nowe szkoda słów ,JD dobry jak nowy potem z biegiem lat same problemy, kolega ma ból bo musi kupić nowy jeśli na te 5lat to może wytrzyma, ja szukał bym jak najprostszego ciągnika bał bym sie napraw i drogiego seriwsu bo japrawić mechanike to nie problem to z elekryką albo skomplikowaną hydrauliką to już inna bajka
Posted

Mam okazje robić JD z lat 80tych to ciągnik prostszy choć nie lozbawiony wad a nowszy model z lat 90tych to już puszka pandory , to jakie są te nowe szkoda słów ,JD dobry jak nowy potem z biegiem lat same problemy, kolega ma ból bo musi kupić nowy jeśli na te 5lat to może wytrzyma, ja szukał bym jak najprostszego ciągnika bał bym sie napraw i drogiego seriwsu bo japrawić mechanike to nie problem to z elekryką albo skomplikowaną hydrauliką to już inna bajka

Tym samym się kieruje patrząc na ceny usług napraw wysoko zaawansowanego technologicznie sprzętu. Wiem, że nie da się wszystkiego znaleźć prostego i łatwego naprawie i obsłudze. Ale warto poszukać. No chyba, że budżet jest duży. Ale kto w Polsce zmienia ciągnik co 10-15 lat? Chodzi mi o nowy sprzęt. 

  • 2 weeks later...
Posted

Ogólnie to do roku 1995 do 9 były produkowane dobre ciągniki , obecnie większość to bardzo drogie zabawki chińskie ale coś trzeba wybrać 

Ja raczej bym brał dobre i bardzo dobre maszyny nowe a ciągnik szukał bym używany ( starym ciągnikiem pociągniesz tak samo jak nowym , ale starą maszyną nie zrobisz tak jak nową ) 

Ale jeżeli koniecznie musisz nowy ciągnik to prostym i tanim w eksploatacji jest Belarus a z zachodnich to właściwie wszystko podobnie, ustawione tak ażebyś bez drogiego serwisu nie dał rady , we wszystkich jest elekrohydraulika ,wygodna , trudna w naprawie i dosyć awaryjna 

  • 1 month later...
Posted
A co sądzicie o ciągnikach John Deere? Moim zdaniem to ponadczasowa marka, która od dawna trzyma wysoki poziom produktów, które oferuje klientom. Ja mam u siebie i ciągnik i kombajn – są naprawdę niezawodne. Rzadko się psują, a jak już coś się wydarzy to zazwyczaj udaje mi się szybko ogarnąć części i serwisowanie , dzięki czemu problem jest szybko załatwiony.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...