Tymoteusz Bojczuk Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 Witam serdecznie, Mam małe pytanie do osób obeznanych z pracami polowymi w dawnych czasach. Czy można szacunkowo określić czas ich trwania dla konkretnych por roku, czyli wiosna, lato, jesień, zima. Chodzi mi oczywiście o ilość godzin, które poświęcano rolnictwu, gdy maszym mechanicznych nie znano, i ogólnie o stosunek czasowy tych prac (rozumiem, że zimą zbierano tylko chrust?). Zajmuje się antropologią kulturową (nie jestem rolnikiem). Będę wdzięczny za uwagi i pozdrawiam... Quote
bardzomalorolny Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 Może trochę pomogę.Przyjmijmy gospodarstwo 5ha za wzór.Więc zaczynając od wiosny. W marcu zaczynały się siewu zbóż. Trwały przeważnie miesiąc. Potem w połowie maja ziemniaki, buraki pastewne i warzywa. Schodziło ok 2 tygodni.LatoPo połowie czerwca zaczynały się sianokos. Najczęściej był to konicz. Po sianokosach od połowy lipca koszenie, ustawianie w snopy i zwożenie zboża. Następnie we wrześniu 2 pokos sian.Jesień Początek października wykopki też trwały ok miesiąca, później buraki w listopadzie. Następnie szykowanie pola na zimę i siew ozimin.Zima Młócenie zboża(odbywało sie praktycznie przez całą zimę). W czasie wielkiego mrozu praca w lesie przy drzewie. PS:W międzyczasie oczywiście siekanie ziemniaków, buraków i warzyw. Codzienna praca w stajni itp itd. Pozdrawiam Quote
Tymoteusz Bojczuk Posted May 24, 2012 Author Posted May 24, 2012 Wielce dziękuje.Pisze Pan: "W marcu zaczynały się siewu zbóż. Trwały przeważnie miesiąc. Potem w połowie maja ziemniaki, buraki pastewne i warzywa. Schodziło ok 2 tygodni." Czyli przez okres 3,5 miesiąca (marzec - połowa czerwca) było w sumie 1,5 miesiąca pracy (siew i warzywa)? Latem praca w sumie na okrągło (najcięższy okres)... Później jesienią znów jakieś 1-1,5 miesiąca pracy I zimą - czy to młócenie zajmowało dużo czasu dziennie? Quote
bardzomalorolny Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 Dokładnie Panu nie powiem. Z opowieści babci i dziadka to wyglądało tak, że po kilka godz (3, 4h) i tak codziennie, aż do ukończenia zapasów. Pozdrawiam Quote
Tymoteusz Bojczuk Posted May 28, 2012 Author Posted May 28, 2012 Dokładnie Panu nie powiem. Z opowieści babci i dziadka to wyglądało tak' date=' że po kilka godz (3, 4h) i tak codziennie, aż do ukończenia zapasów. Pozdrawiam[/quote'] Ale to jedna osoba w gospodarstwie młóciła dle wszystkich 3-4 godziny dziennie, czy więcej..? Dziękuje bardzo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.