Jump to content

Recommended Posts

Posted

Robercie, inku załadowałam jak Grzegorz pojechał, czyli 26 jeszcze :P tak więc 21 dni jest 19marca, ale tak jak pisałam podejrzewam, ze kluć zaczną się juz 18 w nocy, przynajmniej wczesniej tak miałam że pisklaki zaczynały mi się już kluć w 19dniu

e tam, zabalowałam :P najpierw byliśmy u teściowej na obiedzie :P potem u szwagra, a na koniec na zakupy, bo po drodze Leroy Merlin i Auchan, więc to przy okazji, bo nam sie nie opłaca specjalnie jechać skoro przejeżdżaliśmy koło sklepu :P normalnie mamy z domu coś koło 30km.

 

zaraz poszukam fajnej stronki ze zdjęciami, tylko muszę w historii jej poszukać i wstawię jak wygląda jajo inkubowane dzień po dniu


http://www.the-chicken-chick.com/2011/04/chicken-embryo-development-graphic.html

coś takiego tylko znalazłam, poszukam jeszcze tej strony z prześwietleniem jaja, ale coś mi opornie idzie, historię wyczyściłam ostatnio :-/


http://www.backyardchickens.com/t/261876/chicks-are-here-egg-candling-pics-progression-though-incubation

 

tu fajnie widać :)

Posted

Znakiem tego jajka na siatkę trzeba wyłożyć 17go i powinno być ok

Aniu chętnie zobaczę te fotki bo wtedy będę miał jakieś porównanie w stosunku do moich jaj:)

Robercie mi sie wydaje że na tym etapie to pewnie będzie widać porządnie pajęczynkę bo jakiegoś kurczaka no to za wcześnie:) ale co do tego kurczaczka to nie mam pewności:(

Posted

A jak odróżniasz świeżo zniesione jajko czy jest zapylone czy nie pisałaś o tym z Marcinem;] dzięki za stronkę już studiuję;]


Ale powiem jedno, wole zobaczyć kurczaka jak jest w piórach;] a to ohyda co na tych zdjęciach jest;[,ciekawe jak w tych danych stadiach widać przez skorupkę? to było by bardziej pouczające;]

Posted

Robercie, świeżo zniesionego jaja nie odróżniam "już" :P dopiero jak rozbije się jajko jest pewność, zwyczajnie coś innego brałam za zalężona jajo, a jak rozbiłeś jaja gęsie, to na żółtku powinna być taka jak by jasna plamka, to właśnie zarodek, na kurzym ciężko mi to wypatrzeć, ale na gęsim czy kaczym od razu widać :)

Tofik, jak zarówno pierwszym jak i drugim razem jajka przestawałam przewracać w 18 dniu i jesli jajka były w koszyczku to też w 18 dniu je przekładałam na siatkę. teraz też mam taki zamiar, jajka w 18dniu przełożyć na siatkę

Posted

Aniu fajne linki nawet te z drugiego co nie co przypominają coś co ja widzę w jajku(jak ostatnio patrzyłem) co do przewracania to pamiętam bo to w kajecie wyczytałem że od 18 dnia sie nie obraca a i jeżeli inkubuje sie w koszykach no to należy w 18 dniu jajka ułożyć na siatce i zwiększyć wilgotność czyli zalać drugi kanał z wodą:) czyli tak jak robiłaś:)

Co do świeżego jajka no to Grzegorz pisał że nie da sie zobaczyć zarodka jedynie coś można wypatrzeć po pierwszej dobie inkubacji czyli żeby sprawdzić czy świeże jajo ma zarodek należy go wybić:)

Posted
Aniu ja miałem napisać że po rozbiciu? a nie napisałem;[ a co do tej plamki to jak któraś lewuska się wysili to sprawdzę;]a ja to myślałem że taki siwawy glucik to jest zarodek;[ w sumie mam kacze to te by można było sprawdzić,a co do stronek fajne fotki te drugie;] ale u mnie to nie do końca tak wyglądają;[ jest kilka podobnych,a inne mają ciemny środek jajka od góry patrząc, czyli worka powietrznego,potem ta ciemna część widać tam żyłki, i dół jasny z żyłkami ,
Posted

Ja jak prześwietlałem to patrzyłem na jajko z boku a nie od góry tak że było widać i żyłki i jakieś coś czarno-czerwone przy czym w niektórych żyłki były lepiej widoczne (rozrośnięte) a w innych mniej:)

hehe jak już jesteśmy przy jajach no to moja kura czubatka co wyfruwuje naniosła sobie w starej psiej budzie 7jajek i tak sie zastanawiam czy aby nie ma na zamiarze na nich usiąść bo w zeszłym roku w tej budzie naniosła sobie jajek które wysiedziała:) tyle że teraz to chyba za wcześnie na siadanie poza tym nie wiem czy coś z tych jaj będzie bo w nocy jest dość chłodno i sam nie wiem czy te jajka zabrać czy nie:(

Posted
Można by jej schować a potem podłożyć te jej lub inne jajka;] masz możliwość mieć kwokę a to dobrze;] a co do jaj to ja nie wiem jak to z moimi będzie ale żyłki są i ja też z boku patrzę bo inaczej to nic nie widać;[
Posted

Ja patrzę tylko z boku bo od góry to bardzo bije po oczach:)

Co do tych jajek to nie wiem bo w zeszłym roku jak jej ruszyłem jak nanosiła sobie kolo orzecha to sie odbiła i przeniosła sie do budy gdzie na niosła sobie spowrotem jaj i tam wysiedziała ale tam już jej nie ruszałem a tak w ogóle to ona zawsze tak na kryjoka sobie jaj nanosi i wysiaduje bo w kurniku to nigdy gniazda nie zrobiła żeby wysiadywać.

Posted
No to nie wiem,co z tym zrobić szkoda by zmarzły a ja jak bym miał taką kwokę ''kryjkę''to bym zostawił jej te jajka a jak by usiadła to podłożył bym jej inne jakie bym chciał;] nawet kacze itp. bo jak ruszysz to pójdzie gdzie indziej i tak po jajkach będzie;[
Posted
Właśnie tak myślę zrobić bo nawet o tym Aga mówiła co by jej jajka podmienić z tym że zdały by sie jajka od niej bo to dobra kura a mam ją chyba 6rok tak więc ta dworka czubata jak to Marcin stwierdził to kury jakieś długowieczne:) szkoda że nie mam żadnej potomkini po nie z czubkiem:( bo w jej potomstwie jeszcze nie zdarzyło sie tak żeby było jakieś kurczę z czubkiem bo z upierzeniem to sie trafiały bo nawet z zeszłego roku mam parkę podobną do niej barwą ale bez czubka:(
Posted
Widać jej kawalera z czubkiem potrzeba;] widać ona nie ma genu czubka;[ a jak jej jajka są wielkości normalnej to zabrać jej kilka i przechować,można też podpisać czy zaznaczyć markerem kura czytać nie umie więc się nie skapuje;]
Posted

Jajka są jak od zwykłej kury tyle że są białe a nie kremowe, co do zabierania no to nie wiem no bo nie wiadomo kiedy będzie chciała siąść a jajek też zbyt długo nie można przechowywać jak sam wiesz.

hehe w ty roku ma koguta z czubkiem:) tyle że czerwonego więc kto wie może coś z tego będzie:) no bo drugi kogut jest podobny do niej ale bez czubka tak więc jak coś wysiedzi no to sie zobaczy co z tego wyniknie:)

 

Posted
No tak to jest że nie zawsze mamy to co chcemy;[ ale miejmy nadzieje;] że jej się uda coś wysiedzieć może jak nie teraz to drugim razem, a to jednak pomyślałeś o kawalerze dla niej;]
Posted

No jeden kogut jest po niej tak jak i kurka bo upierzenie maja takie samo noi teraz mam taką fajna parke:) a kilka jajek było podłożonych pod kaczkę jak na kaczych siedziała i skutek był taki że ten od kaczki miał czubek noi dlatego te dwa zostały bo te co kupiłem niby nioski no to były same koguty susseksy:( które już dawno pożarłem:) a wracając do kury to ona co roku wysiaduje tak więc chyba i tak będzie w tym roku:)

Ps. Gucio z drugiej fotki super wygląda:)

Posted
Ale to jajko z którego wykluł się czubaty kogut to czyje było bo jest późno? a mój mózg słabo o tej porze pracuje;[a co do kurki to tylko raz siedzi?można by się pokusić myślę o tobie co by załatwić taką czysto rasową kurkę i kogucika skoro takie fajne i żywotne są;]masz skarb pod nosem a szukasz wynalazków?;]
Posted

Ten kogut z czubkiem to chyba z jaja od teściowej:) bo u nas takich kur nie było.

Co do kurki to tylko raz siedzi ale potem dobra z niej matka, a czy ona czysto rasowa to nie wiem bynajmniej dosyć długo już żyje jak na kurę a bynajmniej tak mi sie wydaje, no a koguta to szczerze mówiąc jeszcze nie znalazłem co by do niej był podobny:) i czy to jest czubatka staropolska to też nie wiem bynajmniej Marcin tak pisał jak fotkę wrzuciłem.

Posted
Pamiętam że Marcin ją rozpoznał;] ale jak by poczytał w necie coś by wynalazł na jej temat;] to dziwna kura?moja Kasia dwa razy siadała a to kura z wylęgarni a mają słaby instynkt macierzyński;[ prawda bo ona tylko z tych kur siada;] a skoro jest długowieczna to dobry materiał do rozrodu, po takiej matce dobre kurczaki pewnie są?;]
Posted

Z 8 jajek chyba 6 wysiedziała ale jedno zdechło a reszta sie wychowała tak więc z tych 5ciu jeden kogut wyszedł (w stanie dorosłym 2 kury sie utopiły:()

Co do tej rasy na pewno jak by sie zagłębić w temacie no to na pewno coś by ciekawego sie człowiek dowiedział:)

Posted
W necie pisze o nich że nieśność mają od stycznia więc jest szansa na młode;] szkoda tych kurek ale widać nie dulą ci się po niej kurczaki cz też kury;[ ja mam tak z feniksami mam tylko 3 szt które kupiłem
Posted
hehe jak bym kaczkom wanny nie wstawił no to pewnie by do tej pory były:) tak więc sam jestem sobie winien bynajmniej pożyjemy zobaczymy jak sie to wszystko rozwinie bo może w tym roku coś ciekawego wysiedzi:)
Posted
A u reszty nic nowego:) dziś wywaliłem wszystko na dwór ale już o tym pisałem a noi siwa kaczka zniosła pierwsze jajko w tym sezonie ale to też już pisałem:) Co do bialoczubów no to siedzą w kozie i nawet ich nie wypuszczam bo po ostatnich lotach kury stwierdziłem że lepiej jak będą zamknięte:) a jak już zrobię im wolierkę:) czyli ogrodzę i do tego jakiś dach no to będą miały więcej wolności tylko nie wiem czy zrobić dach czy puścić siatkę górą co by więcej słońca miały?
Posted
A jak by dać trochę dachu a trochę siatki co by w razie deszczu nie zmokły np;] a słońca by miały;] ja to się zmywam bo jutro do roboty jadę więc dobranoc pozdrawiam;]
Posted

W razie deszczu będą mogły wejść do kurnika tak więc nie zmokną:) no chyba że będą chciały pomknąć no to inna sprawa:) tak czy inaczej jeszcze mam czas co by przemyśleć sprawę:)

Dobranoc

Pozdrawiam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...