Jump to content

Recommended Posts

  • 5 weeks later...
Posted

Witaj Robercie i jak tam twoje tasiory?:)

wyklulo ci sie cos umnie zaczely sie kaczki kluc i narazie jest az 4szt:) a ile wykluje to nie wiem bynajmniej prucz tej to jeszcze dwie siedza noi kura:) teoretycznie powinna kluc wczoraj ale narazie cisza:(

Pozdrawiam

Ps. kura siedzi 3 czy 4 tyg?

Posted
Witaj tofikarius z kaczek które usiadły na jajkach to coś zabrało jajka więc z nich nie miałem ale podłożyłem pod kurę feniksa 3 jajka wysiedziała 2 jedno niestety zdechło i mam jedną małą kaczuszkę kura siedzi jeszcze ale ma jakiś tydzień jeszcze mam pod nią 14 sztuk zobaczymy, moje stado wynosi już ponad 80 sztuk mam 7 małych feniksów a kaczory nadal świrują jurne są jak nie wiem, co do gąsiora to u niego nic się nie zmieniło.to mówisz że kura na kaczych jajkach siedzi dłużej niż na kurzych,pozdrawiam
Posted

U mnie od wczoraj wyklulo sie az jedno piskle :) pod kura a u kaczki co wczoraj wyklula 4szt cisza pozostale dwie tez siedza ale one siadly puzniej wiec moze cos po niedzieli zaczna kluc byle nie kluly tak jak ta bo w zimie bedzie glodowka:)

Pozdrawiam

My kury niesadzimy na kaczych jajkach.

Posted
Witam w sumie masz racje kolego żebym nie kupił na targu kaczek to w zimie było by nie ciekawie.jak na razie kolega ma więcej szczęścia ode mnie w tej hodowli ja myślę że bez inkubatora to nici z takiego podkładania jajek pozdrawiam.ja też nigdy nie podkładałem kurom kaczych ale po stracie jajek spod kaczek spróbowałem,pożyjemy zobaczymy
Posted

Jezeli kura da rade tak dlugo siedziec to bardzo mozliwe ze wysiedzi gorzej jak sie odbije i zejdze przed czasem:( bo szkoda bedzie a co do moich to jak mi sie bedzie klulo tak po jednym to mi roku braknie bo jak na chwile obecna to mam 4 kaczki i 3 kurczaki:)

Pozdrawiam

Posted
Witam tofikarius tak czy owak u ciebie lepiej się klują niż u mnie ja mam tak jak pisałem 1 kaczuszkę tylko z kurczakami mam trochę lepiej bo kura feniksa wysiedziała 10 szt ale przeżyło na dzień dzisiejszy 7szt.co do tej kury to ona siedzi już jakieś 4 tyg dobrze nie pamiętam powinno się już coś wykluć tak do niedzieli jeśli nie wykluje się nic to wyrzucę jajka dodam że ta kura siedzi dobrze schodzi co dwa dni tylko ma problem z trafieniem do swojego gniazda i trzeba ją sadzać na swoje miejsce.pozdrawiam
Posted

Witaj Robercie a u mnie tragedia cos sie stalo w nocy jajka od kury potluczone i mam tylko 4 kurczaki, kaczek mam narazie 7 ta co kluje jeszcze siedzi no a tamte 2 to na jakis koniec miesiaca wypadaja tak ze jeszcze jakis tydzien ale one rowno siedza wiec i moze w rownym czasie sie wysypia bynajmniej jutro mam w planie jechac na targ zeby kupic troche kurczakow bo kur mam 5 bo w zeszlym roku mialy byc kokoszki jak kupowalismy a jak sie okazalo to wiekszosc byly koguty wiec skonczyly w garze:) wiec mamy maly deficyt z jajkami.

Pozdrawiam

Posted
Witaj kolego przykro tak się długo czeka a tu taka niespodzianka.u mnie dziś rano niespodzianka wykluło się 5 kaczek jest jeszcze pod kurą kilka jajek więc zobaczymy co z tego będzie? jak na razie mam 6 kaczek i 5 kurczaków feniksa miniaturowego,dla rodziny 3-4 osobowej to tak 20 kur powinno być ja trzymam więcej sprzedaję jajka i mam na karmę dla kur i kaczek żebym nie musiał dokładać ze swojej kieszeni na żer dla nich apropo twojego zakupu kurczaków to ja też tak sobie zielononóżki kupiłem z 30 szt tylko 15 to kury a 15 kogutów,pozdrawiam
Posted

Ja tez myslalem kupic sobie kilka roznych wynalazkow:) ale nie wiem czy w sandomierzu cos sie trafi (do sandomierza mam nie cale 20 min samochodem tak wiec niedaleko)bo na chwile obecna po wybiegu i ostatniej rzezi:) to niewiele biega, wiec jakby byly jakies fajne kuraki to pare sztuk dla urozmaicenia bym kupil.

Co do tej twojej kury co na kaczych jajkach siedzi to mysle ze jak zeczela kluc to juz wysiedzi

Pozdrawiam

Posted
Może coś trafisz ciekawego ja myślę żeby hodować kury ozdobne np to trzeba w wolierach je trzymać żeby się nie pomieszały gatunki sam chciałem takie mieć ale kasy na woliery nie mam. zielononóżki kupiłem bo jajka podobno zdrowsze mają bez złego cholesterolu a poza tym ładnie wyglądają.jeśli kupisz jakieś nowe nie mieszaj ze starymi powinny mieć 2 tygodniową kwarantannę u mnie w mazowieckim panuje jakaś choroba i kurczaki zdychają trzeba od razu po zakupie lekarstwa kupować.pozdrawaim
Posted

No to mnie Kolego troszeczke zmartwiles ale mam nadzieje ze bedzie ok

ja bynajmniej nie mam na zamierze kupowac jakis wynalazkow za jakies duze kwoty(w zaszlym roku bylem na wystawie ruznego ptactwa to tamte kwoty jakie proponowali byly powalajace) bo po 1 i tak wyladuja w garze:) a po drugie mam w planie kupic jakis ciagnik bo obecny to troche zamaly bo doszlo mi troche pola wiec jak to sie mowi "kazda stowka sie liczy":)

Pozdrawiam

Posted
Masz rację z tymi drogimi gatunkami ale można coś ładnego za nie duże pieniądze trafić ja też kupiłem kaczki kolorowe ale z nich będzie ozdobny rosół.co do tej choroby lepiej dmuchać na zimne szkoda kasy jak parę sztuk padnie po zakupie.w zeszłym roku padło mi z 10 sztuk po 25 zł to masz prosty rachunek a w tym roku też ta choroba panuje u babci padł młody kogut i 3 młode kurki.wiadomo kasę trzeba szanować coraz trudniej ją zarobić pozdro
Posted

Noi Kolego Robercie wykrakalismy dzis rano patrze a tu 2 kaki zdechly w nocy co do przyczyny to nie wiem moze cos im bylo tylko nie bylo widac a co do moich zakupow to kupilem 30 kurczakow 1 dostalem gratis:) wiec mam 35, zobaczymy jak beda sie chowac. Nic wiecej nie kupilem bo nic ciekawego nie mieli pozatym w wiekszosci same kurczaki w roznym wieku

Pozdrawiam

Posted
Witaj tofikarius przykro mi ale takie rzeczy się zdarzają.może będą się dobrze chować trzeba mieć nadzieję z moich 30 zostało 27 jeden padł z niewiadomych przyczyn a 2 zaginęły bez wieści takie jest gospodarzenie co byś nie trzymał zawsze coś może pójść nie tak.u mnie niedaleko jest targ nawet spory chciałem kupić parę perlic ale nie było nic w sobotę może za tydzień coś przywiozą pozdrawiam
Posted

Takie zycie i ze stratami trzeba sie liczyc czy w chodowli czy w uprawie czegokolwiek:(

Co do twoich strat to moze masz jakiegos gada (albo szczury) umnie jakis gad sie wbil do golebnika to za jednym zamachem zalatwil 17 sztuk:( a puzniej jeszcze wpadl dwa razy to raz 6 a raz 7 i w ten sposob w ciagu jakis dwuch tygodni z mojego stada zrobil stadko o ile tak mozna nazwac 11 sztuk ktore zostaly a na dodatek zostaly tylko dwie samice.

Co do perlic to nie wiem czy dobrze zrozumialem ale jerzeli chodzi Ci o perliczki to w s-rzu byly po 14zl ale ich nawet nie chce za darmo:) bo pamietam jak bylem maly i ojciec to kupil (cos kolo 30 szt) to jak urosly i jedna zaczela sie drzec a po niej cala reszta to sie wytrzymac nie dalo dlatego ich nie chec ale rosolek byl z nich dobry:)

Pozdrawiam

Posted
Cześć szczury to są sypie trutki w piwnicy pod oborą i ona znika więc raczej są ,a w pobliskim lesie w opuszczonej chatce coś mieszka i to musi być spore,nie wiem co to jest,w stodole mam włączone radio gra 24 na dobę ma ono wypłoszyć tchurze kuny i inne takie [gady].co do tych perliczek mój ojciec też kiedyś miał może nie przeszkadzał nam ich krzyk tylko to że lotne są bardzo i uciekały nam z podwórka.ale ja nie chce ich mieć dużo tylko parkę,jeśli o gołębie to u mnie jastrząb robi spustoszenie ja nie lubię tego ptactwa ale ojciec trzyma a ty jakie masz o rasę mi chodzi ojciec ma pocztowe siwe nie znam się za bardzo na gołębiach. pozdrawiam
Posted

Witaj Kolego ja tez mialem problem ze szczurami 2 lata temu, miale niesamowita plage ale wytrulem i teraz nie widze zeby byly ale pewnie jakies pojedyncze sie ukrywaja:)

U mnie tez ojciec lubil golebie i stad je odziedziczylem na rasach tez sie zabardzo nie znam ale te co zostaly to same pocztowce, mialem okres ze bylo ich kolo setki ale troche kot wylapal jak jadly na podworku ale teraz nauczyly sie jesc z kurami wiec kot im nic nie robi bo zagrodzone:) noi sporo tez w zimie jastrzebie lapia ale w wiekszosci to same "pchloki" tak wiec takie ladne zostaja no a teraz zostalo 11 i niewiem czy sie rozmnorza bo zostaly 2 samice no ale sie zobaczy.

Pozdrawiam

Posted
Cześć kolego 2 samie na 9 samców to trochę mało jakbyś dokupił ze 3-4 samice to wtedy krew by się odświeżyła i więcej było by par.ojcu też dużo wygineło psy wyłapały mieliśmy takie psy myśliwskie.zostało mu teraz 15 czy 16 sztuk nie było nigdy dużo tak 50-60 sztuk miał nywki krakowiaki innych nazw nie znam.u mnie z tych 10 kurczaków zostało mi tylko 4 nie wiem co to za fatum nie mam możliwości ich przypilnować rano jadę do roboty a wracam na 21 ale ju ż ich na podwórko nie wypuszczę będą siedziały w odchowalniku a u ciebie jak z nowymi nabytkami pozdrawiam
Posted

Witam Robercie co do golebi to nie ma szns zebym kupil jakies nowe "obsrajdachy" bo mnie wogole nie interesuja a ze sa to sa i jesc trzeba dac zabijac ich nie bede a te co sa to jak sie rozmnoza no to beda a jak nie to nie bynajmniej jak zagladalem wczoraj do golebnika to te dwie juz wykluly po dwa pisklaki wiec jak ich nic nie porwie to zanosi sie na 15:)

Co do moich kaczek to mam 5 bo ta co wylegla siedzi nadal ale nic juz chyba nie wysiedzi bynajmniej dalej siedzi. Jest strasznie zawzieta bo w zeszlym roku siedziala od wiosny do lata i mozna powiedziec ze miala 2 "mioty":) z tym ze te drugie co sie wykluly to byly puzno bo cos kolo sierpnia ale tez sie wychowaly i w tym roku nie bedziemy ja chyba drugi raz sadzic pozatym tamte dwie jeszcze siedza i maja chyba po 19 jajek tak ze jakby dobrze wysiedzialy to bedzie co do gara wlozyc:) a co do kurczakow to narazie chowaja sie wszystkie 35 z tym ze mama trzyma je w domu bo w kurniku to nigdy nie wiadomo

Pozdrawiam

Posted
Witaj kolego to widzę że masz takie samo zdanie na temat gołębi,ale u mnie to ojca są więc się nimi za bardzo nie interesuje,do do moich kaczuszek to jest ich tylko 6 tych malutkich i chyba już w tym roku ich więcej nie będzie.pozdrawiam
Posted

Witam szkoda ze tylko 6 ale oby te sie wychowaly, u mnie tylko siedza 2 a termin tuz tuz wiec sie okaze co i jak

ta trzecia wywalilem i jak sie okazalo to w 6 jajkach byly niestety martwe kaki:( wiec chyba zaziebila jajka.

Co do golebi to tak jak pisales mamy wspolne zdanie roznica jest taka ze twoj ojciec je lubi i sie nimi "opiekuje" a mi po ojcu zostaly i poprostu sa chociaz z drugiej strony juz sie przyzwyczailem i troche szkoda mi je zlikwidowac noi "pomiot ptasi" to dobry nawoz:)

Pozdrawiam

Posted
Siema tofikarius może i mało tych kaczek mi się wykluło ale na razie warunki w kurniku mam takie sobie była to obora teraz służy jako kurnik i kacznik ale planuję remont i może dla kaczek znajdzie się osobne miejsce9chciał bym kupić też inkubator ale zawsze braki kasy;-( w sumie to cieszę się że po pierwszym sezonie mam taki dochówek bo kaczek to mam więcej 24 sztuki,nie jestem tylko zadowolony z gęsi w tym roku to nic z nich nie będę miał.pozdrawiam
Posted

Ja miejca mam tak sobie w "kurniku" bo to kiedys byla tez obora kury mialy osobne pomieszczenie a w tamtym co teraz sa to byly 2 krowy ze 2-3 byki i 8-10 swin:) bo konie mialy osobne pomieszczenie ale w tym samym budynku no ale teraz zostaly tylko same ptaki i zajmuja cale pomieszczenie z podzialowa sciana tak ze w zimie jak jest nmiej "obiadow" to trzymam je w jednym pomieszczeniu co by im za zimno w zimie nie bylo

co do gesi to mysle ze na przyszly rok cos sie ruszy bo w tym roku to moze zamlode azeby cos zdzialac

Pozdrawiam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...