Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam.

 

Mam pytanie, podczas podorywki (5 skibowy pług podorywkowy, na drugim/z górki trzecim biegu, 2ha) moja C360 zaczęła się grzać. Tzn nie zagotowała się, ale wskazówka od temperatury zawędrowała już tuż poza granicę czerwonego pola na tarczy. Dałem ciągnikowi pół godzinki oddechu i sprawdziłem czy płyn w chłodnicy jest, sprawdziłem napięcie paska klinowego i ruszyłem dalej, bacznie obserwując czujkę temperatury. Po 10 minutach pasek strzelił. Zostawiłem ciągnik do całkowitego ostygnięcia, po czym zjechałem do domu i zostawiłem, w poniedziałek zajrzę zobaczyć co się stało.

Jestem w temacie mechaniki totalnie zielony, więc proszę o radę.

 

Oto co zaobserwowałem:

-to kółko po którym chodzi pasek na alternatorze ma luzy, chodzi ok 5 mm w lewo/prawo (patrząc względem pozostałych kół po których pasek chodzi), alternator miał dwa lata temu wymieniane jakieś pierdółki w środku, facet mówił, że max rok, dwa i wymiana, więc sądzę że kupię nowy

-koło od pompy wody chodzi swobodnie, nie ma absolutnie żadnych luzów

-mam nowy termostat, poza tym nie sądzę żeby mógł mieć znaczenie (piszę o tym, bo podejrzewam, że takie rady mogą się pojawić)

 

Pytania:

-Czy ciągnik mógł się grzać np przez blokowanie paska na tym kółku co się rozlatuje w alternatorze (nie wiem czy blokowało, podejrzewam, że mogło)?

-Co innego może być przyczyną przegrzewania?

- Założę nowy pasek i co dalej? Jak taką usterkę zlokalizować będąc totalnym świeżakiem w temacie?

 

Z góry dzięki za odpowiedzi :)

 

Posted

na poczatek czyszczenie chlodnicy, od zewnatrz i wewnatrz, polecam zaiwestowac w wiatrak zetorowski-7 lopatek

termostat mogl sie zaciac, zobacz czy puszcza wode na chlodnice po nagrzaniu, ew. wywal calkiem i przy zasyfionej chlodnicy powinien dobrze trzymac temperature

Posted

Termostat jest nowy (miesiąc temu zajrzałem z ciekawości do niego i musiałem założyć nowy, tamten był ok, ale stary w śmiesznych okolicznościach uległ uszkodzeniu już po wyjęciu ;) ). Działa na 100% poprawnie, po włączeniu widać, że nie puszcza płynu do chłodnicy, po nagrzaniu wyraźnie widać, że płyn płynie już w dużym obiegu.

 

 

Chłodnicę przeczyszczę, rozumiem, że z zewnątrz wystarczy kompresorem przedmuchać?

 

A co w środku? Normalnie wodą zalewać i wylewać czy są jakieś metody/środki? (pytam o coś sprawdzonego, środek do czyszczenia umiem znaleźć w google, ale wolę zapytać o coś co DZIAŁA ;) )

 

Widziałem w innych tematach dyskusje na ten temat - ciągnik od jakichś 8 lat jeździ na płynie (wcześniej nie jestem pewny, ale raczej woda). Ostatnia wymiana rok temu.

 

Jak sprawdzić poprawność działania pompy wodnej? Samo to, że przy wlocie do chłodnicy widać, że płyn jest energicznie wpychany do niej wystarczy?

Posted

z zewnatrz przedmuchac, w sordku plukac jakims specyfikiem, w kazdym sklepie motoryzacyjnym powinienes dostac, u nas byla plukana soda kaustyczna, tylko trzaba uwazac zeby sie nie rozplunela, w koncu to kwas :)

pompa dobra, sadzac po tym co napisales

Posted
zdarza się że pompa wody ma plastikowy wirnik iten się obluzowywuje i to może być też przyczyna, jeśli wcześniej się nie grzał to chłodnice bym sobie odpuścił
Posted
skoro koło alternatora ma taki luz to być może uszkodzone łożyska i mogło by to mieć wpływ na grzanie się silnika bo pasek częściowo ślizgał się i były za małe obroty na pompie wodnej i wentylatorze a jeśli łożyska są w miarę dobre a luz jest około 5 mm wzdłuż osi to jest wina mechanika który naprawiał alternator moja rada to napraw lub wymień alternator załóż nowy pasek i przetestuj ciągnik czy się będzie grzał
Posted

Problem chyba rozwiązany.

 

Wyjąłem chłodnicę, przepłukałem kilka razy, przedmuchałem kompresorem, wyleciała tona kurzu. Poskładałem, zalałem wodą z kwaskiem cytrynowym, zagrzałem ciągnik tak by wskazówka weszła na zielone, wyleciało trochę 'zupy'. Zalałem jeszcze raz wodą z kwaskiem, ponownie zagrzałem i wylałem (tym razem prawie czysta woda).

Zalałem wodą i pojechałem w pole. Po 0,5h bronowania wskazówka dochodzi na sam początek zielonego i tam się do końca roboty utrzymała (2,5h).

 

Tak myślę, że jeszcze dla pewności zanim zaleję z powrotem płyn przepłuczę układ odkamieniaczem.

 

Pasek nowy, na alternatorze luz okazał się być niewielki, w panice chyba sobie wyolbrzymiłem te luzy ;) Fachowcy ocenili, że jeszcze się nadaje ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...