Kamilc-360 Posted July 17, 2016 Report Posted July 17, 2016 Witam Was forumowicze, słuchajcie otóż pojawił się w moim ciągniku 6824 wyciek oleju, cieknie z pod takiej blaszki. Jak odkręciłem tą blaszkę to za nią widać no wiecie to miejsce tam gdzie jest sprzęgło i w ogóle (bo jak nacisnę pedał sprzęgła to tam się te sprężyny ruszają) tam dalej po lewej stronie widać koło zamachowe. Wyciek jest dość taki no intensywny, znaczy się nie to że leci ale zawsze po zakończeniu pracy zostawi taką małą plamkę. Załączam wam zdjęcie które przedstawia widok jaki można zobaczyć po zdjęciu tej blaszki, widzicie też taką dość dużą kroplę oleju która osadziła się na? No właśnie na czym?Ogólnie proszę Was o powiedzenie co Wy o tym myślicie i jak sądzicie dlaczego tam może olej lecieć? Co mogło że tak powiem nawalić??? Dodam że ciągnik ma przepracowane 40mth tylko Quote
Vademecum Posted July 17, 2016 Report Posted July 17, 2016 masz aż dwie opcje wyciek ze skrzyni biegów albo z silnika, no chyba że jest tam jeszcze hydraulika ja nie znam tego modelu. Zwruć uwage na jakość oleju czy silnikowy czy przekładniowy możesz porównać poprzez wzięcie na palec i porównanie z tym co na miarkach , bagnetach. Stawiam na silnikowy, ale 40 mth ? no po remoncie zdaża się że uszczelniacz padnie ale w nowym ciągniku ???? Quote
Kamilc-360 Posted July 17, 2016 Author Report Posted July 17, 2016 Olej jest taki bardziej ciemnawy jak widać na zdjęciu więc chyba raczej to silnikowy bo w skrzyni to jest czysty, to się stało po tym jak poszedł w prase no ale kurde prasowałem raptem 0,5haNo dobra a tak przykładowo z czego to może lecieć??? Quote
Robert ;-) Posted July 17, 2016 Report Posted July 17, 2016 Z symeryngu na wale korbowym jelsi z silnika ,jesli ze skrzyni to uszczelniacze walka sprzęgłowego, a ta kropla jest na obudowie łożyska dociskowego sprzęgła . Quote
Vademecum Posted July 17, 2016 Report Posted July 17, 2016 kolego 40 mth i puściłeś ciągnik z prasą ??? zdaje sie 100 albo 200 mth jest na dotarcie by włączyć pompe i wałek . Jak olej ciemny to z silnika masz wyciek. nic z tym niezrobisz puki mało leje to niech se leje. Cza rozpołowić ciągnik i zdemontować sprzęgło i koło zamachowe. Robota gruba ale nie powiedziane że zrobisz i za chwile będzie tosamo. Upewnij sie ile godzin musi pracować na dotarcie , to jest świętość !!! Quote
Kamilc-360 Posted July 18, 2016 Author Report Posted July 18, 2016 Znaczy sorry no ale panowie kupiłem ciągnik do pracy ja rozumiem że powinien on się dotrzeć no ale kurde w czym jak nie w pracy? No przyszły sianokosy to co w kopki miałem zbierać siano a ciągnik będzie stał??? Uważałem na niego najniższy możliwy bieg 1L z poł biegiem obroty 1800. i jakoś szło. A poza tym to była prasa sipma z 224/1 no kurde nasza polska do kostek no to dla takiego byka to chyba nie problem?Czyli co wg. Was to przez to że na wałku popracował się to stało? Quote
Vademecum Posted July 18, 2016 Report Posted July 18, 2016 Kolego, pierwsze 100 godzin to praktycznie bez obciążenia, na postoju albo jazda pusta, bez szarpnięć i na średnich obrotach.Te 100 godzin przekłada sie na całą żywotność ciągnika. Ciągnik uruchamia się na kilka godzin na około 1600 lub 1800 obr minWg. zaleceń producenta, po zatrzymaniu robi sie przegląd i na nowo. Elementy trące układają się i uszczelniają. Przy obciążeniu ciągnika niedotartego na tulejach robią się mikro zadziory. Szybko stracisz kompresje i będzie brał olej. Układ hydrauliczny uruchamia sie albo po 100 albo 200 mth, nie pamiętam i po wymianie oleju w skrzyni bo z nowych elementów jest masa opiłków i nawet z montażu , dlatego do wymiany oleju w skrzyni nie korzysta się z hydrauliki i wałka. Wyciek na wale może być spowodowany prasą, ta prasa szarpie ciągnikiem . Zrub te 100 godzin ciągnikiem bez obciążenia jeśli simering nie uszkodził sie to może wyciek zniknąć jeśli zacznie bardziej lać to musisz ciągnik rozpołowić i przez serwis gwarancyjny bo stracisz gwarancje, nie przyzna2aj sie że ciągnikiem pracowałeś w polu bo stracisz gwarancje. Robert ;-) 1 Quote
Robert ;-) Posted July 18, 2016 Report Posted July 18, 2016 Nawet stary ciągnik po remoncie silnika , trzeba dotrzeć chociaż z 50-60 godzin , jeździ się nie na pełnych obr, ważne żeby miał różne obr, zastawia się chłodnicze kartonem, żaluzja jak posiada , żeby się wygrzal ,może też stać ale na ciut większych obr niż później są jałowe , dobre dotarcie procentuje w dalszym użytkowaniu , a tak to mogą wychodzić różne wianki , przykład: kiedyś robiliśmy facetowi remont silnika, wziął pojechał dał go wi plug 3 skibowy , przyjeżdża marudzi że mu coś puka a waliło solidnie , zciągłem miskę a panewki popłynęły wisiały sople z metalu.Tak się kończy nie właściwa obsługa , o też miał ciągnik do pracy tylko musiał dołożyć to był stary rupiec a tu nówka trochę szkoda Quote
Vademecum Posted July 18, 2016 Report Posted July 18, 2016 Z fabryki silnik był na chamowni także tu aż takiej tragedi nie będzie, ale silnik niewłaściwie dotarty posypie sie.Szkoda nowej maszyny.... Quote
Kamilc-360 Posted July 18, 2016 Author Report Posted July 18, 2016 Panowie ja się z wami w pełni ZGADZAM tylko że hehe no mój ojciec jak mu powiedziałem że nie będziemy kosić i prasować nim tylko C-360-tką to mi się kazał puknąć w łeb Powiedział że nie po to dał prawie 90tyś zł żeby teraz się męczyć w kurzu upale i hałasie na 60-tce no i sorry nie miałem nic do gadania. I tak ten ciągnik nie poszedł na szczęście od razu w robotę spokojnie, jak był kupiony to miał zrobione 5mth i przez 2 miesiące prawie stał u nas. Ja sobie nim jeździłem do sklepu (serio pisze) prawie codziennie był zpalany, jeździł na pusto. Zrobiłem nim tak 35mth no i jak miał 40mth to dopiero poszedł w prase i kosiarkę. No też tego nie chcialem myślałem że ponad 30h zrobił no to ostrożnie jakoś już po pracuje no a tu o...Hmm na 50mth przyjedzie serwis na wymiane oleju no wiadomo nic nie powiem i tej pracy na wałku niech to naprawiają. A dalej co? Mówiecie do 100mth jeździć nim tylko do sklepu czy wszelkie prace poza WOM mogą być? Z zachowaniem ostrożności oczywiście. Jakby co no to na jesieni czeka na niego pług 3 skibowy obrotowy i to taki ojj dość duży i ciężki Quote
Vademecum Posted July 18, 2016 Report Posted July 18, 2016 Lej paliwo i niech kręci do tych 50. O docieraniu masz w dokumentacji ciągnika. Też zwróć uwage bo serwis to nie idioci, popatrzą na wom i zaczepy , popatrzą na maszyny jakie masz i powiedzą ci co zapiołeś. Możesz stracić gwarancje. Doczytaj na temat docierania w papierach ciągnika. Quote
Kamilc-360 Posted July 18, 2016 Author Report Posted July 18, 2016 No w instrukcji nic nie pisze o okresie docierania, jedynie mam taką kartkę o Świadectwie kontroli jakości (załączam zdjęcie) hmm mówisz dobij do 50mth i co dalej? Normalnie użytkować??? Quote
Vademecum Posted July 18, 2016 Report Posted July 18, 2016 Musiałeś dostać informacje jak docierać, poszukaj w necie. Użytkuj, sprawdzaj poziom oleju w silniku. W niektórych modelach dzieje sie tak, że rzuca na sprzęgło i wtedy ślizga sie. Zgłoś wyciek gwarantowi, skoro ma przyjechać na wymiane oleju po 50 mth to może zrobią to. Quote
Kamilc-360 Posted July 18, 2016 Author Report Posted July 18, 2016 No zrobić zrobią (chyba) ale to już tak żebyśmy to ustalili do końca, do 100mth jeżdźcić tylko do sklepu "po bułki" czy już normalnie można orać talerzować itd.?Aha i kiedy może iść w wałek znowu??? Quote
Tofik Posted July 18, 2016 Report Posted July 18, 2016 Jako że to nowy ciągnik to musisz jeździć i nie tylko "po bułki" bo przecież z lekkim sprzętem możesz ganiać byle wszystko z umiarem. Poza tym możesz robić jakieś dłuższe wycieczki i nieważne gdzie np. po rodzinie grunt byle mth leciały. Pozdrawiam Quote
Kamilc-360 Posted July 18, 2016 Author Report Posted July 18, 2016 Słuchajcie jest jeszcze jedna dziwna sytuacja bo podczas jazdy CAŁY czas kręci się wał ten od przedniego napędu! Dźwignia od włączania przodu jest w pozycji tylnej (czyli wyłączony) lampka kontrolna od przodu się nie świeci a mimo to wał się kręci! I nie jest to takie "swobodne" kręcenie bo ustawiłem ciągnik na najniższy bieg i ojciec przyłożył coś do wałka żeby zobaczyć czy się zatrzyma, NIE zatrzymał się. Czyli to znaczy że daje cały czas napęd? Czy może to mieć związek z wyciekiem oleju? Quote
Vademecum Posted July 18, 2016 Report Posted July 18, 2016 Chopie , wał sie kręcić ma zawsze. Jak jest wyłączony to napędzają go koła przednie.Wogóle nie można korzystać z hydrauliki przed wymianą oleju w skrzyni. Doczytaj gdzieś na ten temat bo to sie troche różni między modelami, firmami. 50 godzin powinien klepać na postoju i jakieś niewielkie przemieszczanie. 1600 albo 1800 obr. Cza doczytać. Docieranie to świętość dla silnika !!! Quote
Kamilc-360 Posted July 18, 2016 Author Report Posted July 18, 2016 Hmm z tym wałekiem to ok to mi sie popierdzieliło sorry.A co do hydrauliki to tu np. nie na dźwigni od włączania pompy ona pracuje cały czas i nie da się jej wyłączyć.Sprzęgło jest 1stopniowe nawet jak jest wciśnięte to pompa pracuje.Z WOM jest tak samo nie trzeba wcisnąć sprzęgła by go włączyć czy wyłączyć. I nawet podczas pracy jak się naciśnie sprzęgło to WOM się nie zatrzyma.Więc chyba hydrauliki można używać Quote
DuzyGrzegorz Posted July 18, 2016 Report Posted July 18, 2016 Na stronie https://www.agrofakt.pl/nowy-ciagnik-trzeba-docierac/ możemy przeczytać:„– Od początku ciągnik powinien być użytkowany przy obciążeniu silnika możliwie bliskim warunkom pełnego obciążenia, po osiągnięciu temperatury min. 60°C – mówi ekspert URSUS S.A. Piotr Kruk.”„– Pamiętajmy, że przy dużym obciążeniu ciągnika należy używać niskich biegów. W początkowej fazie unikajmy nagłych przyspieszeń prędkości obrotowej silnika oraz pracy na biegu luzem, zwłaszcza przy wysokich prędkościach silnika – mówi Piotr Kruk.”Unikanie obciążenia ciągnika w pierwszych kilkudziesięciu godzinach pracy może być równie szkodliwe dla silnika, jak praca ze zbyt dużymi obciążeniami. Obecnie metody obróbki są na tyle dokładne, że silnika docierać nie potrzeba. Od razu do normalnej pracy. I obciążenie min. 70%, później można użytkować z mniejszym obciążeniem. Nie wykluczam, że wyciek jest spowodowany właśnie zbyt małym obciążeniem przy „docieraniu”. Z224/1 podczas "docierania" takiego ciągnika to stanowczo zbyt mało.Często nie jest możliwy nawet dojazd do gospodarstwa właśnie z uwagi na zbyt małe obciążenie ciągnika w czasie tego dojazdu.Pozdrawiam Forumowiczów! Quote
Kamilc-360 Posted July 18, 2016 Author Report Posted July 18, 2016 Hmm znaczy się hmm pamiętam kiedyś czytałem instrukcje od C-360 i tam było coś o okresie docierania że coś tam-pierwsze 30mth jazda z przyczepą 1t na niskich biegach...-kolejne 30mth broniwanie jazda z przyczepą 5t-ostatnie 30mth pracy średnia orka pługiem 2 skibowym, podoorywka pługiem 5 skibowym do 3/4 mocy znamionowej z użyciem w ostatnich godzin wyższych biegówHehe tyle lat a ja to pamiętam no ale w C-360 to chociaż podali a do Mido nic nie napisali Więc już sam nie wiem co robić "słowo przeciw słowu" hmm obciążać go czy nie ech? Quote
DuzyGrzegorz Posted July 18, 2016 Report Posted July 18, 2016 Nic nie napisali bo tego ciągnika się nie dociera, choć dobrze stosować się do zaleceń eksperta z URSUS S.A. Jakoś za ekspertami nie przepadam, ale tym razem gość gada sensownie i widać że się zna na rzeczy, wg mnie oczywiście. Inni mogą mieć inne zdanie i powinni je uzasadnić. Ani nowego ani po kapitalnym się nie "dociera" z wyłączeniem "kapitalek garażowych". Zresztą te same zalecenia dotyczą praktycznie wszystkich marek. Od lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku gdy powstawały założenia C-3** wiele się wydarzyło w technologii, o wiele więcej niż w technice ciągników rolniczych.Stosuj się do instrukcji obsługi i nie rób tego czego tam nie napisali aby robić, np. docierania.Problem docierania MF255 kiedy się w polsce pojawiły był bardzo gorący. URSUS wprost zabranial docierania, ale przyzwyczajenie jest drugą naturą i tak ludzie docierali. Te "dotarte" po 6000 mth wymagały remontu. Pozdrawiam Forumowiczów!Masz rację. Słowo przeciwko słowu, a dokładniej słowo eksperta producenta przeciwko słowu domorosłych mechaników. Ja Ci z całego serca życzę abyś nie miał w życiu większych dylematów niż obciążać czy nie. Ty musisz tę decyzję podjąć bo Ty poniesiesz jej konsekwencje.Pozdrawiam Forumowiczów! Quote
Kamilc-360 Posted July 18, 2016 Author Report Posted July 18, 2016 @DuzyGrzegorz hehe obciążyć to ja już obciążyłem, poszedł w rotacyjną i w prasę, a wiadomo na wałku silnik dostaję po du*ie. Wcześniej myślałem tak samo jak Ty że te silniki się teraz inaczej robi i w ogóle, że to już nie trzeba docierać, no i tak pierwsze 30mth to jeździł tylko prawię na pusto więc myślałem że starczy a tu ooo klops, pojawił się jakiś wyciek. Jak już wspomniałem instrukcja nic nie mówi o okresie docierania, jedynie co dostałem taką kartkę w której można przeczytać wyróżnione "SILNIK NIE DOTARTY" (załączam jeszcze raz foto) Quote
Vademecum Posted July 18, 2016 Report Posted July 18, 2016 c 360 a wspułczesny silnik to całkiem coinnego. Natomaiast ja wiem, że sie nie obciąża i przy tym zostane. Wiem , że prasa kostka szarpie ciągnikiem a wał korbowy ma jakiś minimalny luz wzdłużny i jestem prawie pewien że wyciek oleju w twoim silniku zawdzięczasz prasie. Skoro zdania są podzielone to zawsze możesz zaczerpnąć info u dilera albo w serwisie na temat tego konkretnego modelu. Quote
DuzyGrzegorz Posted July 18, 2016 Report Posted July 18, 2016 Wszystko zależy na jakich częściach to robisz i jaki olej używasz. Na pierwszy okres pracy olej powinien być "zalecany", a nie "dobry" czy nie daj Boże "lepszy". Sąsiad robił C-360, chyba jakieś minimum 5 lat temu. Wymienił wszystko łącznie z wałem. Była późna jesień i zażartowałem że zanim dotrze to go zima zastanie z orką. Powiedział, że te części które kupił nie wymagają docierania. Z warsztatu pojechał robić orkę zimową i jest do dzisiaj ok. Drugi robił c-1224 (dodawał turbinę) i po 6 sekundach na luzie silnik się zatarł na tulejkach sworzniowych. Nowe tłoki, sworznie i korbowody poszły na złom. Jak kupował nowe tulejki to już nie te po 2 zł tylko te po 27 zł. Bardzo różnie jest jest z silnikami, jednak te nowe generalnie nie lubią w początkowym okresie pracy "na luzie". Zwróć uwagę jaki olej obecnie jest zalecany do c-360. W czasie gdy był produkowany C-360 nikt nie słyszał o takim oleju. Słyszałem też opinię od poważnego człowieka, że na docieranie do C-4011 najlepszy olej to Lux-10 (!?).Całkowicie się zgadzam że Z224/1 to nie jest dobra maszyna na pierwsze obciążenie ciągnika.Pozdrawiam Forumowiczów! Quote
Robert ;-) Posted July 19, 2016 Report Posted July 19, 2016 Ja może nie mam nowego i nowych nie robiłem , ale ojciec sam , potem razem robiliśmy wiele silników perkinsy od ursusuw serii c300 i wszystkie były docierane , nasz przedostani remont miał jakieś 20 lat temu i oleju nie brał siłę miał do końca , wiem też że te które ludzie sami mieli docierać a tego nie zrobili jak należy posypały sie bardzo szybko, każdy robi jak uważa? ja jestem zdania że silnik musi się dotrzeć wygrzac, najlepiej jest jedźic nim. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.