Jump to content

pawelxy1

Użytkownik
  • Posts

    1122
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pawelxy1

  1. Czy jest tutaj jakaś dziewczyna bądź chłopak z Poznania? Bo z chęcią bym jakąś dziewczynę zabrał do Łodzi na zlot maluszków a samemu wlec się to nie wypada i nie ma do kogo się odezwać;/
  2. O wygląd nie chodzi wiadomo że o charakter. Ale by mnie chciała bo na razie na jedyną nie trafiam;d
  3. Ile kW ma prototyp ciągnika ursus u-310?
  4. Jednocylindrowy chłodzony cieczą silnik;d
  5. Dokladnie nie przynudzasz. Fajnie opowiadasz;d Mógłbym Cię słuchać godzinami. To jest takie fajne;d A jaki masz areał?
  6. Tofikarius dobrze odpowiedział ale przed nim były 2 osoby. Voytek8 ty też lekko się spóźniłeś;d Nie ma takiego autka;d Robercie zadajesz.
  7. niee zła odpowiedź próbujcie dalej może traficie w sedno sprawy. Tu trzeba pomyśleć;d
  8. Ile koni mechanicznych ma 5000konny samochód?? Podchwytliwe pytanie
  9. Koń jaki jest, każdy widzi??
  10. Grzesiek nic z tego nie rozumiem niestety;/
  11. No wiesz w końcu obsieje pole pół hektarowe i będzie ta tona;d
  12. A rzepak? Chyba nie zbyt prawda? Grykę? Masz Grykę?
  13. Połączenie zespołu napędowego z częściowo wyposażoną karoserią. Zadaj ty;d
  14. Dzięki za wyjaśnienie pewnych kwestii;d A co kury jedzą? Jakie zboże nie jedzą?
  15. Spokojny ja też fotografuje amatorsko;d pisz na pw;d pokażę ci moje prace
  16. Co to jest "WESELE" podczas powstawania auta w zakładach??
  17. Głównym zadaniem wału jest przenoszenie momentu obrotowego, zatem wał narażony jest jednocześnie na skręcanie oraz - pod wpływem sił poprzecznych - na zginanie. Oś nie przenosi momentu obrotowego i jest narażona tylko na zginanie. Oś może być nieruchoma, utwierdzona w miejscu podparcia, lub ruchoma, osadzona w łożyskach. Oś nieruchomą mocuje się w podporach za pomocą połączeń wpustowych, gwintowych, itp
  18. Witamy i czekamy na foty;d
  19. Witam ;d Opłaca to się jeszcze?
  20. Slupking-d ja byłbym zadowolony gdybym miał jakiekolwiek sprzęty a tak to muszę ręcznie chwasty wyrywać, ręcznie plony zbierać oprócz zboża. Ale i tak mnie to cieszy bo lubię to co robię.
  21. Marcinie Indyk to dobra rzecz;d Ja pamiętam jak kiedyś takowy indyk mnie gonił a ja głupi uciekałem;d Marcinie jak mogę ocieplić kurnik by w zimie też kurki mi nosiły? I wtedy nie mogę je wypuszczać na powietrze?
  22. Dziękuję choć nie wiem czy podołam temu ale na pewno nie poddam się tak łatwo.
  23. Możliwe że będę wklejał aczkolwiek muszę to przemyśleć by ktoś nie zrobił plagiatu;'d
  24. Stelma powyrywać? Skuteczny sposób;d
  25. Tytuł: Driver Gatunek fanfiction: Akcja Klasyfikacja wiekowa: BO xxx Rok 2013. Kościan centrum. W oddali słychać było lekki pomruk silnika. Na końcu ulicy widoczny był pojazd, który zbliżał się szybko do skrzyżowania. Piotr siedział w samochodzie, wgniatając się wygodnie w siedzenie. Był zapięty pasami, prawą nogę miał na pedale gazu, lewą zaś położoną płasko na podłodze. Jedna ręka powędrowała na kierownicę, a druga na gałkę zmiany biegów. *** W tym samym momencie do innego skrzyżowania podjechał biały dostawczak. Zahamował z piskiem opon, a z tylnych drzwi, które się otworzyły, wyskoczyło trzech mężczyzn. Wyjęli znaki i ustawili na dwóch stronach dróg, uniemożliwiając tym samym wjazd na nie. Opel zawył, zostawiając za sobą zapach spalin. *** Piotr usłyszał dzwoniący telefon. Wyciągnął go, wcisnął zielony przycisk na klawiaturze i przyłożył do ucha. Dobiegający głos poinformował go o łatwym zdobyciu pieniędzy. Blondyn zgodził się bez namysłu, zapewniając przybycie za niecałe pięć minut. Przekręcił kluczyk i, wsłuchując się chwilę w brzmienie 485-konnego silnika V6. Pchnął gałkę w lewo i do przodu, włączając jedynkę. Skrzynię biegów w swoim Nissanie GT-R zmodyfikował z automatycznej na manualną. Nienawidził aut w automacie. Sam wolał zmieniać biegi. Dawało mu to większe możliwości podczas wyścigu. Konie pod maską aż rwały się do galopy. Nacisnął ostro pedał gazu, puszczając gwałtownie sprzęgło. Jego wóz zawył i zerwał się, niczym strzała wypuszczona z cięciwy. Przyspieszenie było na tyle duże, że chłopak zanurzył się w fotelu, niczym zwierze nurkujące w rzece. W niecałe trzy sekundy, osiągnął barierę stu kilometrów na godzinę. Napęd na cztery koła sprawiał wrażenie, jakby samochód frunął nad drogą, aczkolwiek spojler z tyłu dodawał przyczepności. Chłopak zerknął na zegarek. Wskazówki pokazywały pierwszą dwadzieścia dwie. Miał jeszcze trzy minuty na dojazd. Ostatni zakręt pokonał w kontrolowanym poślizgu. Dojechał do celu minutę przed czasem. Zahamował ostro, parkując obok zielonego potwora. Wyszedł z samochodu, przybijając piątkę organizatorowi. Karol od lat zajmował się planowaniem nielegalnych wyścigów ulicznych nocą. Był to młody mężczyzna niskiego wzrostu o blond włosach i mocnym uścisku dłoni. Sam się nigdy nie ścigał po wypadku, który cudem przeżył dwa lata wcześniej. Z płonącego samochodu uratował go właśnie Piotr. - Witam mistrza! ? rzucił z okrzykiem blondyn. Piotr uśmiechnął się lekko i zaczął witać się z pozostałymi zawodnikami. - To jest Lena, a to Bartek, a tamten w okularach to Grzegorz ? zaczął przedstawiać, po czym dodał: - Każdy daje po pięć tysięcy. Wygrany zgarnia wszystko. Przygotujcie się, zaraz zaczynamy. Zawodnicy zajęli wygodnie miejsca w kokpitach swoich aut. Znajomi przychodzili do nich z motywacją. - Zapalić silniki! ? usłyszeli kierowcy. Po chwili dało się słyszeć jedynie głośne ryczenie motorów. Razem miały ponad tysiąc sześćset koni mechanicznych. Tłumy ludzi, którzy przyszli popatrzeć na wyścig krzyczały i dopingowały swoich faworytów. Gordon siedział w skupieniu, nie słysząc nic poza pracą swego silnika. Karol dał znak do startu. Prawie pięćset konny silnik GT-R uwolnił konie mechaniczne Nie spalił gumy, dzięki czemu kierowca zyskiwał kilka sekund przewagi nad rywalami na starcie. Ruszyli, a za nimi został tylko dym z opon i zanikający warkot silnika? Pozdrawiam
×
×
  • Create New...