tofikarius chyba śnieżnego dyngusa bo u mnie spadł snieg;/ A wracając do tematu to ostatnio było takie coś że gość taki co ma koło 70-80 ha to jeszcze temu debilowi mało i podkrada mi metry pola;/ Co roku przyorywał mi miedzę . Na początku jak kombajnem bizonkiem jechał to kosił 2 całe hedery i jeszcze miał na połowę. A teraz to przejedzie jeden heder i zostaje mu pół. Pole miałem 9 .3metra szerokości a zostało mi coś koło 7 metrów. Gdy go o to zapytałem to powiedział mi że to jego syn jechał i że nie zauważył miedzy. Nie chce wszczynać awantur ale wezwę geodetę i zrobię tak jak ma być. A inny kto ma 50 ha może więcej to co chwile mi pomaga i nic nie kradnie.