Osobiście przypuszczam, że pierwszy typ, był najlepszy tj chodzi o zakażenia Mycoplasma Hyopneumonie, mówiąc inaczej mykoplazmatyczne(enzootyczne) zapalenie płuc. Wskazuje na to przede wszystkim to, iż objawy obserwujesz dość wcześnie, co jest jedną z cech charakterystycznych tej choroby, dwa objawów nie obserwujesz u zwierząt stada podstawowego(mają one już na tyle dojrzały układ odpornościowy, że są w stanie walczyć z tym drobnoustrojem, choć choroba może się pojawić np. w wyniku pogorszenia warunków bytowych). W przypadku streptokokozy objawy występują w okresie poodsadzeniowym, czyli tak w okolicach 7 - 10 tygodnia, pomimo tego, że prosię może zarazić się w pierwszym tygodniu życia, po za tym niepokojące objawy można obserwować również u zwierząt stada podstawowego. Co do profilaktyki, to najlepsze były by szczepienia prosiąt, lub stada podstawowego. U prosiąt można zastosować ze szczepionkę np. Respisure, Respisure ONE, M+Pac itd.(szczepionki te są 1 lub 2 dawkowe) Co do loch to niestety nie powiem, ponieważ nie znam nazwy szczepionki, ale obiło mi się o uszy, że takie szczepionki na rynku funkcjonują. Dodatkowo w grę wchodzi szczególna dbałość o dobrostan zwierząt(utrzymywanie czystości i odpowiedniej wilgotności i wentylacji w chlewni, dodatkowo powinna być zapewniona temperatura odpowiednia dla każdej grupy wiekowej). No, a jeśli chodzi o leczenie to w grę wchodzą antybiotyki z grup tetracyklin, makrolidów i chinolonów. Ja np. proponowałbym taki schemat: Floron 3 krotne podanie, 1 dawka co 48 h(lub Biotyl podawany przez 3 - 5 dni, Tylbian 20% 2 x 24 h przez 3 - 5 dni lub z wyższej półki Draxxin), oprócz tego do paszy lub wody tylozyna lub tiamulina lub tetracyklina(może być doxy, ale proponował bym raczej chlorotetracyklinę np. Aurofac) przez 10 -14 dni(np. Tiamulinum 45%, Tylbian). Myślę, że taki zestaw powinien pomóc, ale mimo wszystko dobrze by było potwierdzić tę mykoplazmę.