Coś napiszę, miałem montować instalację do 10 kw, już były dokumenty wypełnione. Po rozmowie z kolegą pracującym prawie 30 lat w branży energetycznej...powiedział mi coś takiego...Polska do końca 2021 roku miała mieć daną ilość farm wiatrowych, wodnych i fotowoltaicznych, jako że rząd zaniedbał to trochę i nie ma na to pieniędzy, bo poszły na 500+, 13 emerytury itp. lepiej było zmienić przepisy gdzie przyszli zainteresowani mieli by niekorzystne warunki. W pośpiechu szybko montowali... Kolejna sprawa to taka że nasza sieć energetyczna nie jest przystosowana do przyjęcia takiej ilości prądu... w moim przypadku mam jeszcze po sąsiedzku 6 instalacji co wpływa niekorzystnie... teraz zakładając u siebie albo bym podniósł napięcie u siebie, co grozi uszkadzaniem sprzętów, albo nie byłbym w stanie pchać tego w sieć ze względu na to że wszystkie te instalacje idą pod jednym transformatorem... Na to jak pracuje instalacja ma wpływ wiele czynników, jakość podzespołów, ilość instalacji w pobliżu itp. Zrezygnowałem, zamiast tego kupiłem minikoparkę...pracowałem dużo, lecz teraz te roboty też się kruszą... ludzie nie dostają kredytów i nie budują za wiele... to takie moje z życia....